Rottweilery w meczu pełnym walki i twardej obrony musiały uznać wyższość gospodarzy (73:78). Anwil nadal nie jest pewny gry w fazie play-in, ale nie stracił jeszcze szans na czołową szóstkę.
Przedostatni mecz sezonu regularnego 2025/26 nasza drużyna rozegra w hali Koło przeciwko wymagającemu rywalowi, który w ostatnim czasie – podobnie jak Rottweilery – złapał wiatr w żagle.
Piąte z rzędu i szesnaste w sezonie zwycięstwo Anwilu stało się faktem. Rottweilery nadawały ton rywalizacji przez 40 minut i po wielkim meczu pokonały odwiecznego rywala 96:83.
W sobotnie popołudnie Rottweilery zmierzą się w ligowym klasyku z odwiecznym rywalem – WKS Śląskiem Wrocław. To kolejny rozdział jednej z najbardziej rozpoznawalnych rywalizacji w polskiej koszykówce.
Włocławianie nie tylko zanotowali 15. zwycięstwo w sezonie i odskoczyli na punkt od Zastalu i Górnika, ale odrobili również dziewięciopunktową stratę z pierwszego meczu w Zielonej Górze.
Na cztery kolejki przed końcem sezonu regularnego w ligowej tabeli panuje ogromny ścisk. W niedzielę Anwil zagra z Zastalem w bezpośredniej walce o play-offy.