W szalenie zaciętym meczu, w którym o ostatecznym wyniku mógł zadecydować każdy detal na parkiecie i każdy błąd, Anwil Włocławek przegrał po dogrywce z PAOK-iem Saloniki 93:94.
Włocławski pojedynek na ławce trenerskiej na korzyść Anwilu. Rottweilery Grzegorza Kożana pokonały ekipę z Dąbrowy Górniczej 89:78, narzucając własne tempo od samego początku spotkania.
Jeden punkt różnicy sprawił, że włocławianie nie mogą mówić o udanym starcie w FIBA Europe Cup. O przegranej w Brunszwiku przesądziły między innymi pudłowane rzuty wolne.
Anwil Włocławek uległ AMW Arką Gdynia 98:108. Gdynianie grali na wysokiej skuteczności, podczas gdy gospodarze nie potrafili znaleźć skutecznej odpowiedzi.
Sezon w ORLEN Basket Lidze rozpoczęty wysoką wygraną nad Tauron GTK Gliwice 93:58. Swoją fizycznością i defensywą, Rottweilery zatrzymały rywali już po pierwszej kwarcie.
Po skutecznym meczu w obronie i ataku, Anwil Włocławek nie tylko odrobił straty z pierwszego spotkania, ale pewnie pokonał Bashkimi Prizren 93:71 i awansował do fazy grupowej FIBA Europe Cup.
Przed rewanżem w Hali Mistrzów, Anwil Włocławek będzie miał pięć punktów do odrobienia. W pierwszym spotkaniu eliminacji FEC Bashkimi Prizren wygrało 80:75.