01.03.2012 - 01:00
Taki luty zdarza się raz na cztery lata. Chodzi oczywiście o długość miesiąca, a nie o koszykarskie sukcesy bądź porażki, bo tu było przeciętnie. Jakby na osłodę, każdy mecz miał swojego bohatera: zaczął Seid Hajrić, a kontynuowali John Allen, Lorinza Harrington i Corsley Edwards. Kto z nich zasłużył na miano MVP lutego?
[ Czytaj więcej ]