30.04.2010 - 01:00
W konkursie „Typ na Anwil” sprawdza się metoda, którą zasugerowaliśmy przy podsumowaniu rundy zasadniczej. Mówiliśmy wtedy, że warto stawiać na nietypowe wyniki. Potwierdził to już pierwszy mecz ćwierćfinałowy, wbrew przewidywaniom, wygrany nad wyraz łatwo. Potwierdziło to również drugie spotkanie, rozstrzygnięte na korzyść Anwilu różnicą zaledwie jednego oczka.
[ Czytaj więcej ]