26.10.2009 - 01:00
Rywalizacja z Anwilem jest dla koszykarzy z Inowrocławia szczególnie motywująca. Pamiętam, że gdy do naszej hali przyjeżdżał Anwil, to każdy chciał udowodnić, że można wygrać z tak uznaną marką. Również wyjazdy do Włocławka wiązały się z większą adrenaliną. Choć wiadomo było, że na swoim parkiecie Anwil jest niemal nie do pokonania, to my nakręcaliśmy się na pokazanie swojej wyższości - powiedział przed ostatnim meczem Krzysztof Szubarga.
[ Czytaj więcej ]