Anwil Włocławek stracił tylko dwa punkty w trzech ostatnich minutach trzeciego meczu ćwierćfinału play-off i tym samym pokonał Energę Czarnych Słupsk 71:68. Rottweilery prowadzą w serii 2:1.
Serca kibiców drżały do samego końca, ale po 40 minutach walki Hala Mistrzów mogła eksplodować w ekstazie - Anwil Włocławek pokonał Energę Czarnych Słupsk 72:70 i wyrównał stan rywalizacji.
Anwil Włocławek przegrał w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału play-off z Energą Czarnymi Słupsk 72:82. Szala przechyliła się na korzyść rywali, ale seria przecież cały czas trwa.
Zgodnie z obietnicami trenera Igora Milicicia, Anwil zagrał na serio w ostatnim meczu sezonu zasadniczego i pokonał Trefla Sopot 102:89. 24 punkty rzucił James Washington.
W sobotę stało się jasne, że Anwil Włocławek będzie liderem przed play-off, a w niedzielę - jak na lidera przystało - Rottweilery pokonały w derbowym starciu Polski Cukier Toruń 73:69.
Anwil Włocławek pokonał Rosę Radom 80:74 i obronił fotel lidera PLK. W kluczowym momencie Rottweilery zagrały bardzo dobrze w defensywie, a ważne trafienia zaliczał Nemanja Jaramaz.
Koszykarze Igora Milicicia pokazali wielkie serce oraz naprawdę stalowe nerwy i wyrwali zwycięstwo w Ostrowie Wielkopolskim 75:71. Kluczową trójkę na pięć sekund przed końcem trafił Kamil Łączyński.
Hala Mistrzów utonęła w bieli koszulek ponad trzech tysięcy kibiców, a koszykarze Anwilu Włocławek zagrali koncertowo i pokonując Stelmet BC Zielona Góra 81:68, wskoczyli na fotel lidera PLK!
Anwil Włocławek nie robił sobie żadnych żartów, a wręcz przeciwnie – w Zgorzelcu zagrał całkiem na serio i kontrolując mecz od pierwszej do ostatniej minuty, pokonał PGE Turowa 90:83.
Anwil Włocławek szybko objął bezpieczne prowadzenie i grając konsekwentnie przez cały mecz, pokonał Asseco Gdynia 79:68. Najlepszym strzelcem Rottweilerów okazał się Nemanja Jaramaz, autor 15 oczek.