26.03.2013 - 01:00
Pierwszy rzut z gry trafił równo z syreną kończącą trzecią kwartę. Ostatni, na półtorej sekundy przed końcem meczu. Krzysztof Szubarga, bo o nim mowa, wykradł w ten sposób zwycięstwo Treflowi Sopot i powtórzył swój wyczyn z października 2011 roku. Tym razem, prowadzony przez niego Anwil triumfował w Ergo Arenie 69:67.
[ Czytaj więcej ]