Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Zdestabilizowany Stabill

Niedziela, 22 Września 2013, 1:00, Michał Fałkowski

W swoim drugim meczu Memoriału im. Wojciecha Michniewicza Anwil Włocławek pokonał Stabill Jezioro Tarnobrzeg 88:75. Koszykarze prowadzeni przez duet Andrzej Pluta – Marcin Woźniak byli wyraźnie zdeterminowani, żeby zatrzeć złe wrażenie po swoim pierwszym występie w Toruniu. Udało się to za sprawą dobrej skuteczności i poświęcenia w walce o zbiórki.

W swoim drugim meczu Memoriału im. Wojciecha Michniewicza Anwil Włocławek pokonał Stabill Jezioro Tarnobrzeg 88:75. Koszykarze prowadzeni przez duet Andrzej Pluta – Marcin Woźniak byli wyraźnie zdeterminowani, żeby zatrzeć złe wrażenie po swoim pierwszym występie w Toruniu. Udało się to za sprawą dobrej skuteczności i poświęcenia w walce o zbiórki.
Jak wiadomo, głównym problemem Anwilu w toruńskim turnieju była krótka ławka rezerwowych. O ile jednak w pierwszym meczu ten aspekt okazał się decydujący, o tyle w niedzielnym występie wszystko udało się nadrobić dobrą skutecznością i zaangażowaniem. Rywal, Stabill Jezioro, starał się postawić jak najtrudniejsze warunki, żeby poprawić sobie humor po wczorajszej przegranej z Treflem, ale to Anwil udanie zakończył Memoriał.

Zaczęło się od dobrej obrony i kilku ważnych zbiórek, które pozwoliły uruchomić szybki atak. Włocławianie sprawnie konstruowali kontrataki i pod koszem rywala często dochodzili do czystych pozycji. Dobrze radzili sobie również w prowadzeniu dłuższych akcji, w których kluczowe było dzielenie się piłką. Po pierwszej połowie prowadzili już 55:37, będąc drużyną wyraźnie lepszą w każdym elemencie.

Skutecznością popisywał się zwłaszcza Michał Sokołowski. Lider formacji obronnej tym razem wcielił się w rolę egzekutora i trafiał zarówno z dystansu, jak i z bliższych pozycji. Wtórował mu zwłaszcza Piotr Pamuła, który raz jeszcze pokazał, że może być kluczowym strzelcem na obwodzie. Co ważne w meczu ze Stabillem Jezioro dobrze spisywali się nie tylko ci zawodnicy, którzy mają stanowić o obliczu zespołu, ale również koszykarze z dalszej rotacji. Bartosz Jankowski dwiema celnymi trójkami udowodnił, że warto było dać mu szansę gry już w trzeciej kwarcie. 17-latek z Włocławka radził sobie w obronie i bez kompleksów walczył z bardziej doświadczonymi rywalami. Jego dobra postawa zachęciła do skorzystania z usług równie młodego Adriana Warszawskiego, który spędził na parkiecie ostatnie 2,5 minuty meczu.

Korzystny dla Anwilu przebieg spotkania próbowali „zakłócić” Andrew Fitzgerald i Chase Simon, którzy w sumie zdobyli 55 z 75 punktów Stabillu Jezioro. Ich wysiłki na nic się jednak zdały, bo w Anwilu pewną ręką popisywali się Danilo Mijatović oraz wspomniani wcześniej Sokołowski z Pamułą. Ostatecznie włocławianie pokonali przeciwników 88:75.

Kolejne mecze przedsezonowe Anwil rozegra podczas Kasztelan Basketball Cup 2013 (27-29 września, Hala Mistrzów).


Anwil Włocławek – Stabill Jezioro Tarnobrzeg 88:75 (23:17, 32:20, 26:17, 7:21)

Anwil:
Sokołowski 21, Mijatović 18, Pamuła 18, Hajrić 10, Jankowski 8, Katnić 8, Clanton 5, Warszawski 0

Stabil Jezioro: Fitzgerald 30, Simon 25, Patoka 6, Krajniewski 5, Marciniak 4, Nowakowski 3, Pandura 2, Przybyszewski 0