Doskonale znany, lubiany i często wspominany przez włocławskich kibiców. W każdym wywiadzie podkreśla, że ciągle wspomina Włocławek i wspaniałą publiczność. O ubiegłym sezonie, kibicach i treningach u trenera Urlepa, rozmawialiśmy z Vladimirem Krsticiem, byłym zawodnikiem Anwilu.
Co słychać u Vladimira Krsticia?
- Aktualnie jestem w domu- w Chorwacji i wypoczywam po bardzo ciężkim sezonie.
W zeszłym sezonie reprezentowałeś barwy Llaneri Minorka, co możesz powiedzieć o tym zespole?
- Mój klub jest nowym zespołem w ABC. Dopiero się rozwija, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z ubiegłego sezonu i w następnym poczynimy wszystko, by pozostać w ABC.
Jeśli to nie tajemnica, to gdzie będzie Cie można zatem zobaczyć w przyszłym sezonie?
Najprawdopodobnie zostane w Hiszpanii.
Aledzisz polską ligę?
Jak najbardziej! Bardzo dużo się u Was dzieje, tyle zmian..
A pamiętasz jeszcze włocławskich fanów?
Oczywiście, ja nawet czytam ich listę dyskusyjną "Brzytwa". Włocławscy kibice, to najlepsi fani, jakich spotkałem w całej mojej karierze!
A jeśli miałbyś szansę, to wróciłbyś do Anwilu?
Jasne, chciałbym jeszcze zagrać w tym zespole!
Jeśli śledzisz polską ligę, to pewnie słyszałeś, że Andriej Urlep, został trenerem Reprezentacji Polski. Uważasz, że to była dobra decyzja?
Ten wybór, to najlepszy z możliwych! Aťyczę mu jak najlepiej, a przede wszystkim, aby osiągnął wysokie wyniki z Reprezentacją Polski.
A jest coś co, szczególnie pamiętasz z jego treningów?
Trener Urlep wymaga bardzo dużo od swoich zawodników i jego treningi są naprawdę bardzo wyczerpujące. Ale każdy gracz, który u niego gra, może być pewny, że będzie w dobrej formie przez cały sezon. On jest najlepszym trenerem, jakiego miałem!
rozmawiała: Aleksandra Hupało