Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

TKM blisko medalu. Warszawski w kadrze U18

Poniedziałek, 19 Maja 2014, 12:55, Michał Fałkowski

Bardzo dobrze w Mistrzostwach Polski U18 spisali się koszykarze TKM Włocławek. Drużyna, z Bartoszem Jankowskim i Adrianem Warszawskim w składzie, wywalczyła awans do najlepszej czwórki w kraju. Od medalu w tej najbardziej prestiżowej kategorii wiekowej włocławian dzieliło naprawdę niewiele.

 - Gdyby przed sezonem ktoś powiedział, że będziemy w czwórce, to wzięlibyśmy ten wynik w ciemno. Teraz, po dobrych meczach we wrocławskich finałach, wracaliśmy do Włocławka z niedosytem – mówi trener zespołu, Grzegorz Kożan. W Final Eight TKM pokonał WKS Śląsk Wrocław i SKM Zastal Zielona Góra. Przegrał natomiast z WKK Wrocław, a następnie w półfinale z Treflem Sopot oraz o brąz Novum/Astoria Bydgoszcz.

Awans do czołowej czwórki był możliwy dzięki poukładanej, zespołowej grze TKM-u. Obserwatorzy (a byli wśród nich m.in. tacy ekstraklasowi trenerzy jak Andrej Urlep, Tomasz Jankowski i Paweł Turkiewicz) chwalili włocławian za dobre dzielenie się piłką i cierpliwe wykorzystywanie przewag. Gdyby jeszcze we wszystkich spotkaniach rzuty za trzy wpadały za skutecznością choćby zbliżoną do tej z pierwszego starcia, to cieszylibyśmy się z medalu. – W pierwszym meczu trafiliśmy 8 trójek, a we wszystkich kolejnych w sumie 6! Szkoda, że nie wpadło choć kilka więcej, bo medal był na wyciągnięcie ręki – mówi trener Kożan. – Niemniej, chcę pogratulować moim zawodnikom, bo wykonali kawał dobrej roboty, nie tylko w finałowym turnieju, ale i w całym sezonie.-

Ważnymi postaciami w drużynie TKM byli koszykarze znani z Anwilu: Adrian Warszawski i Bartosz Jankowski. Ten pierwszy notował średnio 14,2 punktu, 7,8 zbiórki i 1,6 bloku. Jego znakomita postawa dostrzeżona została przez PZKosz, który nagrodził go wyborem do pierwszej piątki turnieju. Co więcej, po meczach we Wrocławiu, ambitny włocławianin otrzymał od trenera Arkadiusza Miłoszewskiego powołanie do reprezentacji Polski U18. Z kolei Bartosz Jankowski uznany został najlepszym zawodnikiem TKM-u i znalazł się na pierwszym miejscu wśród rezerwowych do reprezentacji Polski.

Na słowa uznania zasługują też pozostali koszykarze, na czele z Dominikiem Olejniczakiem. Środkowy TKM-u zaimponował walką o zbiórki i skutecznością w dwóch meczach, które były kluczowe dla awansu do czwórki. Olejniczak notował średnio 9,6 punktu, 12,6 zbiórki (najlepszy zbierający turnieju) i 1,4 bloku.

Znakomita postawa koszykarzy z zaplecza Anwilu cieszy szczególnie w kontekście komentarzy, które płyną po wrocławskim turnieju. W zgodnej opinii fachowców zawody stały na bardzo wysokim poziomie i wielu z tych, którzy się zaprezentowali, ma szansę w przyszłości grać zawodowo. – Usłyszałem wiele dobrych opinii o moich zawodnikach i to cieszy. W koszykówce młodzieżowej medale są ważne, ale jeszcze cenniejsze jest to, żeby pomóc tym chłopakom znaleźć się w ekstraklasie albo na jej zapleczu – podsumował trener Grzegorz Kożan, który również został doceniony. W czerwcu odbędzie staż w kadrze U18, towarzysząc jej w treningach oraz jednym z turniejów.

Wyniki meczów i szczegółowe statystyki TUTAJ.