Wicemistrz Polski włocławski Anwil rozpoczyna serię gier sparingowych i już w środę wyjeżdża do Pragi na turniej z udziałem czterech drużyn. Z Czech włocławianie udadzą się na Słowenię, gdzie będą mieli okazję zmierzyć się z kolejnymi zespołami, gotowymi sprawdzić gotowość wicemistrza Polski do nowego sezonu. [br][br] Anwil testował w ostatnim tygodniu dwóch Amerykanów, z których żaden nie przypadł do gustu trenerowi Urlepowi. Decyzję o odesłaniu Owensa i Mouringa do domu, Słoweniec podjął po sparingowym meczu z beniaminkiem ligi Polpakiem Awiecie, w którym obaj zaprezentowali się przeciętnie. Urlep zwrócił jednak uwagę na Rosjanina Jewgienija Biełousowa, którego w meczu przeciwko Anwilowi testował Polpak. 21-letniemu obrońcy złożono propozycję testów w drużynie wicemistrza Polski, na co ten przystał i obecnie przebywa we Włocławku. [br][br] Skład drużyn z Kujaw wzmocnił także 19-letni rzucający obrońca młodzieżowej reprezentacji Polski Bartłomiej Wołoszyn, który ostatecznie podpisał czteroletni kontrakt z Anwilem. Ponieważ na pozycji rzucającego obrońcy w pierwszym składzie występuje Gintaras Kadziulis a klub nadal poszukuje drugiego doświadczonego gracza, należy liczyć, iż Wołoszyn będzie podstawowym graczem drużyny rezerw Anwilu. Trzeci sezon z rzędu prowadzić ją będzie Boban Mitev- asystent trenera Urlepa. [br][br] Na najbliższy turniej w Czechach Anwil wyjechał w następującym składzie: Scott, Sirsnins, Kadziulis, Zavackas, Witka, Hajrić oraz juniorzy Wołoszyn, Gabiński, Michalski, Szepczyński i Nowakowski. Dopiero na Słowenii do drużyny dołączą Radke i Ignerski a także testowany Biełousow. [br][br] Turniej w Pradze włocławianie rozpoczną meczem z mistrzem Czech- CEZ Basket Nymburk (czwartek, godzina 17), następnie zmierzą się (piątek, godz. 19) z USK Praga by w ostatnim dniu (sobota, godz. 14) zagrać przeciwko austriackiemu WBC Kraftwerk Weis. W niedzielę Anwil wyruszy do Słowenii, gdzie czekać go będą sparingi z Olimpiją Ljubljana (2 mecze), Slovanem Ljubljana oraz Crveną Zvezdą Belgrad. [br][br] Hubert Hejman