Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Rekord Deividasa, debiut Jordana i dwa punkty dla Anwilu

Sobota, 22 Lutego 2014, 7:16, Michał Fałkowski

Deividas Dulkys zanotował swój najskuteczniejszy mecz w sezonie, rzucając 27 punktów, Jordan Callahan zaliczył bardzo obiecujący debiut, a swoje cegiełki dodali również Mikołaj Witliński i Paul Graham i Anwil Włocławek pokonał Polpharmę Starogard Gdański 85:74. Dzięki temu zwycięstwu Rottweilery są bardzo blisko miejsca wywalczenia w górnej szóstce.

Polpharma Starogard Gdański przyjechała do Włocławka na mecz z Anwilem, licząc, że uda się jej sprawić niespodziankę. Zawodnicy Tomasza Jankowskiego pokonali w minionej kolejce AZS Koszalin, lecz Anwil Włocławek okazał się mocniejszym rywalem. Rottweilery bardzo dobrze rozpoczęły sobotnie spotkanie, wygrywając po trzech akcjach 7:0. Mecz celnym rzutem otworzył Deividas Dulkys, który po raz kolejny udowodnił, że jego umiejętności są bezcenne dla Anwilu.

Litwin zdobył w pierwszej kwarcie 11 punktów, miał trzy zbiórki i rozdał dwie asysty, a włocławianie prowadzili 22:8. Dobrze w pojedynek wszedł również ten, na którym skupione były oczy wszystkich fanów zgromadzonych tego dnia w Hali Mistrzów – Jordan Callahan. Amerykanin zastąpił kilka dni temu Dusana Katnicia i przed pojedynkiem odbył tylko kilka treningów z nowymi kolegami, lecz początek meczu miał pozytywny. Filigranowy rozgrywający otworzył swój występ celną trójką, zebrał piłkę pod własnym koszem, zaliczył również przechwyt i asystę, a Anwil prowadził po dziesięciu minutach 25:15. Kiedy Callahan dołożył dwa oczka z linii, włocławianie wygrywali 39:28 i nic nie wskazywało tego, że zgubią rytm.

Niestety, starogardzianie potrzebowali tylko dwóch minut, by rzucić 10 punktów i tym samym przewaga Rottweilerów jeszcze przed przerwą stopniała do czterech oczek (42:38). Na domiar złego, na początku trzeciej kwarty wydawało się, że trener Tomasz Jankowski sięgnął po asa z rękawa – wprowadził na boisko Nikolę Jefticia. Serb w pierwszej połowie nie spędził w grze ani minuty, a druga połowę rozpoczął od pięciu punktów z rzędu i Polpharma objęła prowadzenie 43:42. Anwil zareagował jednak momentalnie – pięcioma punktami z rzędu Mateusza Kostrzewskiego (47:43) – lecz na złapanie rytmu, pomimo optycznej przewagi, potrzebował zdecydowanie więcej czasu.

Nadal bardzo dobrze grał Deividas Dulkys, który po zmianie stron trafił trzy z pięciu rzutów za trzy i ostatecznie zakończył zawody z 27 punktami (miał również sześć zbiórek i cztery asysty) na koncie, ustanawiając swój rekord punktowy sezonu. Bardzo dobry mecz zanotował również Paul Graham, dla którego 14 oczek i cztery asysty to niezbity dowód na to, że po ostatnich większych lub mniejszych problemach zdrowotnych nie ma już śladu.

Zarówno Dulkys, jak i Graham zdobywali ważne punkty w czwartej kwarcie, lecz nie wolno zapomnieć również o trzecim bohaterze sobotniego starcia – Mikołaju Witlińskim. 19-latek grał i w piątek, i w sobotę w barwach TKMu Włocławek w półfinałach Mistrzostw Polski do lat 20 i bardzo wysoką formę w rozgrywkach juniorskich przeniósł na parkiet ekstraklasowy. Od trenera Miliji Bogicevicia otrzymał aż 23 minuty i całkowicie spłacił kredyt zaufania, rzucając 10 punktów, notując osiem zbiórek i rozdając dwa bloki. Po jego trafieniu na trzy minuty przed końcem Anwil wygrywał już 78:65 i było jasne, że tego meczu nie przegra.

Wobec indywidualnych popisów kilku zawodników – rekordu punktowego sezonu Dulkysa, świetnego występu Grahama i Witlińskiego czy udanego debiutu Jordana Callahana (osiem oczek, sześć asyst, pięć zbiórek, dwa przechwyty) – nieco na drugi plan w oczach kibiców odeszła najważniejsza rzecz, a więc wygrana całego zespołu. Włocławianie pokonali ostatecznie starogardzian 85:74, bardzo mocno zbliżając się do osiągnięcia pierwszego celu w tym sezonie, a więc wywalczenia miejsca w górnej szóstce po sezonie zasadniczym. 

Anwil Włocławek - Polpharma Starogard Gdański 85:74 (25:15, 17:23, 18:18, 25:18)

Anwil: Dulkys 27, Graham 14, Kostrzewski 12, Witliński 10, Callahan 8, Hajrić 7, Sokołowski 5, Mijatović 2, Pamuła 0

Polpharrma: Hicks 18, Varanauskas 13, Eldridge 12, Kosiński 9, Strzelecki 6, Wall 5, Jeftić 5, Johnson 4, Kukiełka 2

STATYSTYKA MECZOWA