Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Polska wreszcie wygrywa, progres Berishy

Sobota, 03 Września 2011, 1:00, Michał Fałkowski

Mecz Polski z Portugalią rozpoczął celną trójką Łukasz Koszarek i tak też zakończył spotkanie. Jak mówił po meczu, nawet nie patrzył specjalnie na kosz - „to był taki oddech ulgi” - powiedział. Polska wygrała 81:73, a drugim strzelcem został zawodnik Anwilu – Dardan Berisha.

Mecz Polski z Portugalią rozpoczął celną trójką Łukasz Koszarek i tak też zakończył spotkanie. Jak mówił po meczu, nawet nie patrzył specjalnie na kosz - „to był taki oddech ulgi” - powiedział. Polska wygrała 81:73, a drugim strzelcem został zawodnik Anwilu – Dardan Berisha.


Najlepiej wydarzenia na boisku oddają słowa Szymona Szewczyka. Koszykarz na konferencji prasowej tak dokładnie opisał przebieg wydarzeń na parkiecie, że nikt z obecnych dziennikarzy nie miał już pytań - „las rąk” - żartował nasz zawodnik.

„Dla mnie osobiście to spotkanie było dużo gorsze niż to z Hiszpanią. Wygraliśmy, jednak nasz poziom był słaby. Przeciwko Hiszpanom graliśmy świetną koszykówkę, chcieliśmy wygrać z najlepszą drużyną Europy. Pierwsza połowa była po prostu tragiczna. Pudłowaliśmy nie tylko z czystych pozycji, ale i z łatwych sytuacji spod samego kosza. Nie spodziewam się, by widzom ten spektakl się podobał” - mówił Szewczyk - „Dobrze zaczęliśmy trzecią kwartę i wyszliśmy na prowadzenie. Mogliśmy trochę kontrolować sytuację na parkiecie, ale znów pojawiły się straty. Na szczęście zimną krew zachowali Kelati oraz Hrycaniuk trafiając rzuty wolne. Spotkanie zakończył pięknym rzutem Koszarek” - dodał reprezentant Polski.

Drugim strzelcem w naszym zespole był Dardan Berisha. Koszykarz w ciągu prawie 30 minut gry zdobył 16 punktów (6/11 z gry), miał 4 zbiórki, 3 asysty oraz 4 starty.  „Dardan zagrał dziś lepiej zarówno w ataku, jak i w obronie. Jest zdecydowany progres. Jest on młodym koszykarzem i są to dla niego pierwsze Mistrzostwa Europy. To na pewno dla niego spore przeżycie. Będzie grał jeszcze lepiej” - komentował występ swojego zawodnika trener Ales Pipan.

Dardan spytany o swoją grę najpierw podkreślił, że najważniejsze jest zwycięstwo Polski. W kilku słowach zawodnik Anwilu podsumował też swój indywidualny występ: „Ja raz grałem lepiej, a raz gorzej. Popełniłem niestety kilka strat, ale i udało mi się zdobyć sporo punktów dla zespołu. Dużo pomogli mi koledzy, zagraliśmy drużynowo.”