Znamy już wyniki badań Chamberlaina Oguchiego. Koszykarz, którego absencja podczas ostatniego meczu Anwilu Włocławek z PGE Turowem Zgorzelec wywołała wiele spekulacji boryka się z częstym u sportowców problemem nazywanym potocznie ąkolanem skoczkaą?.
Znamy już wyniki badań Chamberlaina Oguchiego. Koszykarz, którego absencja podczas ostatniego meczu Anwilu Włocławek z PGE Turowem Zgorzelec wywołała wiele spekulacji boryka się z częstym u sportowców problemem nazywanym potocznie „kolanem skoczka”.
Chamberlain Oguchi dołączył do Anwilu Włocławek po udanym dla Nigerii AfroBaskecie. W drodze po mistrzostwo Czarnego Lądu rzucający obrońca rozegrał siedem meczów. Następnie, już jako gracz Anwilu wystąpił w sześciu spotkaniach sparingowych oraz dwukrotnie w Tauron Basket Lidze. W ostatnim meczu ligowym, przeciw PGE Turowowi Zgorzelec nie zagrał uskarżając się na ból w okolicach stawu kolanowego.
Badanie wykonane rezonansem magnetycznym nie wykazało poważnych uszkodzeń stawu, a jedynie częste u zawodowych koszykarzy przeciążenie więzadła rzepki tzw. „kolano skoczka”. Koszykarz otrzymał od lekarza klubowego zalecenia dotyczące rehabilitacji i uzupełnienia treningu o specjalne ćwiczenia, regenerujące przeciążoną strukturę. Obecnie sztab medyczny klubu pracuje nad tym, by zawodnik jak najszybciej wrócił do treningów i gry.