Śmiech, zabawa i wszechobecny gwar towarzyszyły zajęciom, które w poniedziałkowe przedpołudnie prowadzone były w hali Anwilu Włocławek. Na parkiecie trenowało 120 dzieci, a ich opiekunami byli szkoleniowcy Rottweilerów: Andrzej Pluta, Marcin Woźniak i Hubert Śledziński oraz świeżo upieczony mistrz Polski, Wojciech Boblewski.
- To mi się nie mieści w głowie! Jak koszykarze mogą się kąpać w wodzie z lodem? – dziwiła się 8-letnia Julia widząc wannę, w której zawodnicy Anwilu zażywają kojących ich mięśnie, zimnych kąpieli. Jej zaskoczenie nie ustępowało ani w szatni drużyny, ani w pokoju masażysty, ani w gabinecie prezesa. Wszędzie było coś ciekawego do obejrzenia, dotknięcia, wypróbowania.
120 dzieci trenowało pod okiem szkoleniowców Anwilu Włocławek przez całe poniedziałkowe przedpołudnie. Jak bardzo chcieli poczuć się przez chwilę koszykarzami niech świadczą opowieści opiekunów. – Dzieci miały wybierać pomiędzy wycieczką do Aquaparku a treningiem z Anwilem. Okazało się jednak, że wszystkie chciały przyjechać do Hali Mistrzów, a to było niemożliwe. Te, które ostatecznie pojechały do Aquaparku płakały z żalu. –
Młodym wielbicielom koszykówki nie można się dziwić. Trening pod okiem Andrzeja Pluty, Marcina Woźniaka i Huberta Śledzińskiego to była sportowa zabawa najwyższych lotów. Trochę zabaw i gier, trochę poważnych ćwiczeń i przepis na promocję basketu wśród najmłodszych gotowy. Gdy jeszcze dodamy, że zajęcia prowadził Wojciech Boblewski, który dzień wcześniej zdobył Mistrzostwo Polski z drużyną do lat 14, to można sobie wyobrazić podekscytowanie uczniów. Każdy chciał się pokazać z jak najlepszej strony, bo – jak głosiła plotka krążąca po hali – trener Boblewski już rozgląda się za nowym narybkiem do Towarzystwa Koszykówki Młodzieżowej…
Prezentując kolejne ćwiczenia uwagi z dzieci nie spuszczał również Andrzej Pluta, który pracę z dziećmi zawsze traktował jako swoje powołanie: - Nie da się nikogo nauczyć koszykówki w trakcie jednej godziny zajęć. Możliwe jest za to zaszczepienie zainteresowania tą wspaniałą dyscypliną sportu. I myślę, że nam się to dziś udało. Dzieci wykonywały zadania z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem. Trenowały jakby przygotowywały się do najważniejszego meczu w życiu. Bawiły się przy tym świetnie i wesoło spędzały czas. Może w przyszłości któreś z nich zdecyduje się poświęcić wszystko sportowi. –
Po treningu młodzi zawodnicy wykonali tradycyjny okrzyk, zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia i zebrali autografy. Była okazja do napicia się wody z zapasów drużyny Anwilu oraz możliwość wczucia się w rolę koszykarza udzielającego wywiadu mediom.
Za wspólną zabawę dziękujemy: Szkole Podstawowej w Choceniu, Szkole Podstawowej nr 22 we Włocławku, Zespołowi Szkół Integracyjnych nr 1 we Włocławku, Szkole Podstawowej nr 23 we Włocławku, Szkole Podstawowej nr 7 we Włocławku oraz Szkole Podstawowej w Smólniku.
Zapraszamy do obejrzenia GALERII ZDJÄ~Ä
Już jutro wideorelacja z imprezy.