Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

LE: Klasyfikacja LE po 26. kolejce

Środa, 21 Kwietnia 2010, 1:00, Michał Fałkowski

Skończona właśnie runda zasadnicza nie oznacza końca zabawy w typowanie wyników Anwilu Włocławek. Jest jednak doskonałym momentem na pierwsze podsumowania i obranie strategii na decydujące mecze play-off. Dziś sprawdzamy, jak przez 26 kolejek typowali członkowie Loży Ekspertów.

Skończona właśnie runda zasadnicza nie oznacza końca zabawy w typowanie wyników Anwilu Włocławek. Jest jednak doskonałym momentem na pierwsze podsumowania i obranie strategii na decydujące mecze play-off. Dziś sprawdzamy, jak przez 26 kolejek typowali członkowie Loży Ekspertów.
Zacznijmy od kilku słów na temat ostatniej kolejki, w której typowano wynik meczu Anwilu z Asseco Prokomem. Wielkim wygranym tej rundy okazał się Grzegorz Skiba, który przewidział, że włocławianie przegrają na własnym parkiecie różnicą pięciu punktów. Pozwoliło mu to umocnić się na drugiej pozycji w rankingu ekspertów z zaledwie dwupunktową stratą do lidera, Andrzeja Persona.

Przed meczem z Asseco Prokomem Krzysztof Szaradowski zarzekał się, że więcej radości sprawi mu wygrana Anwilu niż spełnienie jego prognoz, a wróżył przegraną gospodarzy 75:82. Dobre wskazanie zwycięzcy sprawia jednak, że komentator Radia GRA ma dziś mieszane uczucia. Anwil przegrał, ale on zainkasował trzy oczka do klasyfikacji Loży Ekspertów. Pozwoliły mu one na samodzielne zajęcie trzeciej lokaty po fazie zasadniczej.

W rankingu koszykarskich fachowców nieprzerwanie od pierwszej kolejki lideruje senator Andrzej Person. Jego przewaga nad Grzegorzem Skibą, jak już wspomnieliśmy, stopniała do zaledwie dwóch punktów. Dalej w rankingu znajdują się: Krzysztof Szaradowski i Jacek Kuźniewicz. Po długim okupowaniu miejsc na podium, znaczny spadek zanotował Ryszard Badura. Przedstawiciel sponsorów od czternastu kolejek nie zdobył pięciu punktów i poza wspomnianą czwórką dał się jeszcze wyprzedzić Hubertowi Mialinowskiemu.

Dalej w rankingu plasują się Jan Zieliński i Mirosław Noculak. Na pierwszy rzut oka ekspert telewizyjny, który zgromadził zaledwie 57 punktów wydaje się być zdecydowanym outsiderem ale trzeba pamiętać, że na ten wynik ogromny wpływ miał fakt, że aż 9 razy wstrzymywał się od typowania. Wszystko przez postanowienie, które przedsięwziął na początku sezonu, mówiące, że nie będzie typował wyników meczów, które komentuje w telewizji.
Jak trzeba typować, żeby być liderem rankingu ekspertów? Odpowiedzi na to pytanie poszukaliśmy w statystykach. Zajmujący pierwsze miejsce Andrzej Person świetnie rozpoczął sezon. W pierwszych pięciu kolejkach zanotował pięć trafnych typów, a w całej pierwszej rundzie osiem. Dużo gorzej poszło mu w rundzie rewanżowej, gdzie tylko raz trafił „piątkę”. Przypomnijmy, że jako jedyny odważnie postawił na porażkę z Polpharmą (i to właściwą różnicą punktów) i z Polonią Azbud. Spośród wszystkich ekspertów Andrzej Person najczęściej stawia na przeciwników Anwilu (4 razy). Średnio w całym sezonie typuje +9,2 punktu.

Aby być drugim w kolejności, Grzegorz Skiba, musiał aż ośmiokrotnie ustrzelić „piątkę”. Najszczęśliwszym zespołem była dla niego Kotwica, z którą właściwy wynik przewidział dwukrotnie. Nasz były zawodnik uznał, że Anwil ma zbyt mało atutów, żeby pokonać Asseco Prokom (dwa razy typował ujemny wynik). Jego średnia z przekroju sezonu to +10,2.

Zajmujący od dziś trzecią lokatę Krzysztof Szaradowski dopiero w ostatniej kolejce postawił na rywala Anwilu, co notabene okazało się słuszne. Poza tym typem, może być również zadowolony z celnych strzałów w meczach z Polonią 2011, Kotwicą (2x), PGE Turowem i Treflem. Swoją pozycję w rankingu poprawia od niedawna, ale z wielką konsekwencją. Kto wie, czy wkrótce, to on nie będzie największym zagrożeniem dla lidera. Średnia z sezonu to +10.

Na czwartym miejscu plasował się zastępca prezydenta Włocławka, Jacek Kuźniewicz. Właściwe wyniki wskazywał on w meczach przeciw: Kotwicy (2x), Turowowi i Enerdze Czarnym. Szczególnie popłacił mu optymizm przed spotkaniem w Zgorzelcu, ale trzeba oddać, że przez całą fazę zasadniczą prezentował wielką wiarę w Anwil. Zanotował najwyższą średnią typowanych różnic punktowych między Anwilem, a jego rywalami: +10,7.

Hubert Malinowski, szef sportu w TVP Bydgoszcz zajmuje piąte miejsce. Pięciokrotnie oddawał typy na „piątkę” (przeciw: Treflowi  (2x), Asseco Prokomowi, Enerdze Czarnym i PGE Turowowi). Tylko dwukrotnie typował porażki Anwilu. Co ciekawe, uczynił to jako pierwszy ekspert, już w piątej kolejce, przeciw AZS Koszalin. Później postawił na naszych rywali tylko w wyjazdowym meczu z Asseco Prokomem. Jego dotychczasowa średnia to +8,8, co oznacza, że jest najostrożniejszym z ekspertów.

Dużym optymistą jest zajmujący szóstą lokatę Ryszard Badura. Tylko raz postawił na porażkę Anwilu, a wskazywana przez niego średnia różnica punktowa wynosi +10,4. Trzykrotnie trafiał „na piątkę” (w meczach z AZS, Kotwicą i Asseco Prokomem). Niska pozycja w rankingu jest efektem braku szczęścia w drugiej części sezonu zasadniczego.

Za Ryszardem Badurą plasuje się Jan Zieliński, przewodniczący Rady Nadzorczej WTK S.S.A. Czterokrotnie trafiał on we właściwy przedział punktowy dzielący Anwil od jego rywala. Stało się tak w meczach z Treflem, Stalą i dwukrotnie z Energą Czarnymi. Średnia przewaga punktowa Anwilu, jaką typuje to +9.

Ostatni w rankingu, ale z dziewięcioma pauzami, jest Mirosław Noculak. Były trener a obecnie komentator telewizyjny typując 17 razy zgromadził 57 punktów. Złożyły się na to m.in. trzy trafne typy (z PBG Basketem, AZS i Polonią Azbud – wszystkie w pierwszej rundzie). Nigdy nie typował porażki Anwilu, ale musimy pamiętać, że najtrudniejsze do przewidzenia mecze komentował dla telewizji i wstrzymywał się do głosu.

Wszystkim ekspertom należą się wielkie gratulacje za odwagę, że zgodzili się swoimi typami pomagać pozostałym bawiącym się w konkursie i walczącym o wspaniałą nagrodę główną, jaką jest wakacyjny pobyt w górskim apartamencie. Czekamy na kolejne dobre podpowiedzi!


Klasyfikacja Loży Ekspertów po 26. kolejce zabawy „Typ na Anwil”:

1.    Andrzej Person: 84 pkt.
2.    Grzegorz Skiba:  82 pkt. (1 pauza)
3.    Krzysztof Szaradowski: 79 pkt.
4.    Jacek Kuźniewicz: 77 pkt.
5.    Hubert Malinowski: 76 pkt.
6.    Ryszard Badura: 75 pkt.
7.    Jan Zieliński: 71 pkt.
8.    Mirosław Noculak: 57 pkt. (9 pauz)