Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Koszykarskie akcenty Biesiady

Poniedziałek, 19 Sierpnia 2013, 1:00, Michał Fałkowski

- Chcielibyśmy podziękować fanom za miłe przywitanie – mówił w sobotni wieczór Elijah Johnson, nowy rzucający obrońca Anwilu Włocławek. Zarówno on jak i Kieth Clanton wyszli na prezentację podczas Biesiady Kasztelańskiej wprost po podróży ze Stanów Zjednoczonych. Kibice powitali ich tak jak całą drużynę - bardzo entuzjastycznie.

- Chcielibyśmy podziękować fanom za miłe przywitanie – mówił w sobotni wieczór Elijah Johnson, nowy rzucający obrońca Anwilu Włocławek. Zarówno on jak i Kieth Clanton wyszli na prezentację podczas Biesiady Kasztelańskiej wprost po podróży ze Stanów Zjednoczonych. Kibice powitali ich tak jak całą drużynę - bardzo entuzjastycznie.
Jak co roku Biesiada Kasztelańska przyciągnęła na plac przy Hali Mistrzów tysiące miłośników dobrej zabawy i tyle samo kibiców Anwilu Włocławek. Pod sceną zrobiło się gorąco, gdy kilka minut po godzinie 19:00 rozpoczęła się prezentacja drużyny. Na miejsce zwykle zajmowane przez muzyków wybiegli Seid Hajrić, Michał Sokołowski, Bartosz Jankowski, Adrian Warszawski, Mikołaj Witliński, Tomasz Krzywdziński, Danilo Mijatović, Dusan Katnić, Piotr Pamuła, Mateusz Kostrzewski, Elijah Johnson i Keith Clanton. Po nich przyszła kolej na trenerów: Dominika Narojczyka, Marcina Woźniaka, Andrzeja Plutę i Miliję Bogicevicia. Każdy zawodnik wyrzucił w trybuny piłkę z autografami.

Zanim koszykarze pojawili się na scenie, gościli kibiców w specjalnym namiocie. Można było przyjść, zdobyć autograf, zrobić sobie zdjęcie. – Chętnych było mnóstwo – komentował Michał Sokołowski. – Jak zwykle we Włocławku, każdy chciał się dowiedzieć trochę o atmosferze w zespole i o pierwszych treningach. W miarę możliwości staraliśmy się poświęcić każdemu kibicowi chwilę i porozmawiać.-

W sobotnich wydarzeniach udział wzięli Keith Clanton i Elijah Johnson, którzy dotarli do Włocławka tego samego dnia. – Jeszcze kilkanaście godzin temu byłem w Stanach i przygotowywałem się do podróży. Takiego sympatycznego spotkania jednak nie przewidziałem. W imieniu swoim, Keith’a (który też dopiero co tu dotarł) i całej drużyny chciałbym podziękować fanom za miłe przywitanie – mówił Johnson.

Zapraszamy do obejrzenia GALERII ZDJÄ~Ć.