Około miesiąc odpoczynku od koszykówki czeka skrzydłowego Anwilu Włocławek, Grega Surmacza. Podczas jednego z poniedziałkowych treningów zawodnik doznał kontuzji lewego kolana, wymagającej leczenia artroskopowego. Zabieg został przeprowadzony w Orvit Clinic w Toruniu.
Greg Surmacz może mówić o dużym pechu. Kontuzji kolana doznał bowiem w pozornie niegroźnej sytuacji. Na szczęście szybka diagnostyka w Orvit Clinic w Toruniu i sprawnie przeprowadzony zabieg dają nadzieję, że jeszcze przed rozpoczęciem sezonu ligowego nowy skrzydłowy Anwilu będzie do dyspozycji trenera Mariusza Niedbalskiego.
O szczegółach zabiegu mówi dr Łukasz Paczesny: - Zawodnik Anwilu przedwczoraj doznał urazu lewego kolana z blokiem. Pilny rezonans magnetyczny wykonany w naszej Klinice wykazał uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej wymagające leczenia artroskopowego. W dniu dzisiejszym wykonałem małoinwazyjną plastykę łąkotki. Zabiegł odbył się zgodnie z planem, pacjent po zabiegu czuje się dobrze i jutro opuści Klinikę.-
Teraz przed Gregiem Surmaczem kilkanaście dni odpoczynku od intensywnych zajęć fizycznych. - Trening funkcjonalny jako element specjalistycznej kinezyterapii rozpoczniemy po 2-3 tygodniach. Jeśli rehabilitacja będzie przebiegać bez zakłóceń, jest szansa na powrót na parkiet pod koniec września – wyjaśnia dr Łukasz Paczesny.