Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Koniec sezonu dla Frasunkiewicza

Czwartek, 16 Maja 2013, 1:00, Michał Fałkowski

Na skutek kontuzji odniesionej w drugim meczu półfinałowym, skrzydłowy Anwilu Włocławek Przemysław Frasunkiewicz nie zagra do końca bieżącego sezonu. Po Adamie Łapecie i Krzysztofie Szubardze, „Franc” jest trzecim Polakiem wyłączonym ze składu w najważniejszym momencie sezonu.

Na skutek kontuzji odniesionej w drugim meczu półfinałowym, skrzydłowy Anwilu Włocławek Przemysław Frasunkiewicz nie zagra do końca bieżącego sezonu. Po Adamie Łapecie i Krzysztofie Szubardze, „Franc” jest trzecim Polakiem wyłączonym ze składu w najważniejszym momencie sezonu.
W 13. minucie drugiego meczu półfinału pomiędzy Anwilem Włocławek i PGE Turowem Zgorzelec doszło do groźnej i poważnej w skutkach sytuacji. W ataku na kosz gospodarzy Przemysław Frasunkiewicz próbował dynamicznego wejścia i zablokowany niefortunnie upadł na lewą nogę. W następstwie tego zdarzenia skręcił staw kolanowy.

- Przemek przeszedł wstępne badania, których diagnozy nie są pomyślne. Kontuzja wyklucza go z gry do końca sezonu – mówi Dominik Narojczyk, trener przygotowania motorycznego w Anwilu Włocławek.

Polski skrzydłowy w bieżących rozgrywkach zdobywał średnio 4,7 punktu, 2,3 zbiórki i 0,6 bloku, spędzając na parkiecie 17,5 minuty. Jednak nie statystyki były w jego przypadku najważniejsze. Z doświadczenia Przemysława Frasunkiewicza drużyna korzystała szczególnie ostatnio, gdy rozpoczęła się gra o medale.

Kontuzjowany przyznaje, że osobiście nie czuje się najlepiej, ale w kwestii wyników drużyny pozostaje optymistą: - Moje samopoczucie bywało lepsze, ale nie mam wątpliwości, że małymi krokami wrócę do formy i jeszcze niejeden mecz przede mną. Jest mi tylko strasznie żal, że to się nie stanie w tym sezonie. Trzymam kciuki za dalsze mecze Anwilu i na pewno nie zostawię chłopaków. Będę się starał ich wspierać choćby zza ławki rezerwowych, bo wierzę, że są w stanie ugrać w tym roku medal. Będę na każdym kolejnym meczu i mam nadzieję, że podobnie postąpią kibice z Włocławka -