Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Hicks nie zagra przez kolano

Środa, 22 Września 2010, 1:00, Michał Fałkowski

Eric Hicks nie przeszedł badań medycznych i nie wystąpi w tym sezonie w Anwilu Włocławek. Ryzyko odniesienia kontuzji przez Amerykanina jest zbyt duże, by powierzyć mu ważną rolę środkowego wicemistrzów Polski. W najbliższych dniach Hicks wróci do Stanów Zjednoczonych.

Eric Hicks nie przeszedł badań medycznych i nie wystąpi w tym sezonie w Anwilu Włocławek. Ryzyko odniesienia kontuzji przez Amerykanina jest zbyt duże, by powierzyć mu ważną rolę środkowego wicemistrzów Polski. W najbliższych dniach Hicks wróci do Stanów Zjednoczonych.
Roczna przerwa od gry w profesjonalnej lidze koszykarskiej dała się Ericowi Hicksowi we znaki, jednak na ten fakt trenerzy Anwilu byli przygotowani. – Wiedzieliśmy, że z jego formą może nie być najlepiej i dlatego przygotowaliśmy specjalny plan powrotu do gry na najwyższych obrotach. Eric to koszykarz z wielkimi umiejętnościami i możliwościami, więc gdyby chodziło tylko o słabą kondycję, to na pewno byśmy pracowali z nim dalej – mówi asystent trenera Krzysztof Szablowski.

Niestety, dużo poważniejszym problemem jest stan zdrowia Amerykanina. Na podstawie badania klinicznego, biomechanicznego oraz radiologicznego stwierdzono u niego m.in. niestabilność stawu kolanowego i cechy podchrzęstnej sklerotyzacji. Diagnoza doktora nauk medycznych Macieja Idziora z kliniki Rehasport jest jednoznaczna: „Stwierdza się brak możliwości podjęcia przez zawodnika pełnych obciążeń treningowych oraz meczowych. Ryzyko kontuzji bardzo wysokie.”

W tej sytuacji, po konsultacjach z ekspertami z dziedziny medycyny, sztab szkoleniowy Anwilu postanowił zrezygnować z usług Hicksa, by nie narażać drużyny na utratę ważnego ogniwa w trakcie sezonu. Już trwają poszukiwania zawodnika, który w jak najszybszym czasie będzie w stanie stawić się we Włocławku.