Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Fenomenalny Anwil

Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 1:00, Michał Fałkowski

„Fenomenalna” – tak postawę Anwilu w rundzie zasadniczej najczęściej określają kibice. I nie ma w tym żadnej przesady. Jeśli przypomnimy sobie ostrożne przewidywania z początku sezonu, to końcowy bilans 22-4 po prostu nie może być odbierany inaczej jak tylko jako wielki sukces.

„Fenomenalna” – tak postawę Anwilu w rundzie zasadniczej najczęściej określają kibice. I nie ma w tym żadnej przesady. Jeśli przypomnimy sobie ostrożne przewidywania z początku sezonu, to końcowy bilans 22-4 po prostu nie może być odbierany inaczej, jak tylko jako wielki sukces.


W przeprowadzonej przez nasz serwis ankiecie pytaliśmy o słowo najlepiej określające postawę Anwilu w fazie zasadniczej. Najwięcej, bo aż 44% spośród 1295 głosujących uznało,  że jest nim „fenomenalna”. Nie sposób się z tym nie zgodzić, bo przecież lepszy bilans był udziałem włocławian tylko raz, w 2003 roku. Tak wtedy, jak i teraz twierdza Hala Mistrzów została zdobyta tylko przez jednego rywala.

19% internautów wyznało, że wyniki Anwilu są dla nich zaskoczeniem. Nic w tym dziwnego, bo przecież włocławianie przystąpili do rozgrywek ligowych z naczelną zasadą trenera Igora Griszczuka – „bądź skromny”. Nie było spektakularnych transferów i gwiazd z nazwiskami znanymi na całą Europę. Zebrała się grupa hardych i ambitnych ludzi, którzy dziś pokazują, że nie ulękną się żadnego rywala. Ich wyczyny za „nieprzeciętne” uznało 14% uczestników sondy.

Wśród powszechnych zachwytów nad postępami czynionymi przez ekipę Anwilu znalazło się i miejsce na bardziej sceptyczne oceny. 22% głosujących w ankiecie uznało, że postawa włocławian jest ledwie „zadowalająca”. Taka jest chyba jednak specyfika bardzo wymagającego środowiska osób zainteresowanych koszykówką w naszym mieście…

Dziś, w kolejnej  sondzie zadajemy Państwu pytanie o przyszłość. Zachęcamy do podzielenia się opinią na temat tego, który zespół jest najlepiej przygotowany do play-off i ma największe szanse na poprawienie swojej pozycji? Oczywiście szanse są nierówne, bo AZS-owi wystarczy zwycięstwo z Polpharmą, a np. Anwil musiałby wygrać finał Mistrzostw Polski…