W zakończonym przed chwilą losowaniu rywali w pierwszej fazie EuroCup Anwil Włocławek trafił do Grupy H. Oznacza to, że los przydzielił mu następujących przeciwników: Albę Berlin, Krasnye Krylia Samara i Pepsi Casertę. Początek rozgrywek 16 listopada.
W zakończonym przed chwilą losowaniu pierwszej fazy EuroCup Anwil Włocławek trafił do Grupy H. Oznacza to, że los przydzielił mu następujących przeciwników: Albę Berlin, Krasnye Krylia Samara i Pepsi Casertę. Początek rozgrywek 16 listopada.
W losowaniu grup, które odbyło się w barcelońskim „Museu Olímpic I de l Esport” 32 zespoły, które przystępują do rozgrywek EuroCup zostały podzielone na osiem grup (A – H). Każda liczy sobie cztery drużyny, które zmierzą się ze sobą typowym systemem fazy grupowej, tzn. każdy z każdym, mecz i rewanż. Do kolejnej fazy Eurocup awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej z grup.
Anwil Włocławek znalazł się w Grupie H, w której rywalizował będzie z Albą Berlin, Krasnye Krylia Samara i Pepsi Casertą. Alba Berlin to z pewnością faworyt naszej grupy. Niemiecki zespół minimalnie przegrał walkę o Euroligę i w EuroCup na pewno będzie chciał sobie tę stratę powetować. W Berlinie liczą na powtórkę z ubiegłego roku, gdy Alba Berlin dotarła aż do finału EuroCup, w którym uległa zespołowi z Walencji.
Krasnye Krylia to z kolei solidna, rosyjska ekipa, która kontynuuje tradycje koszykarskie w Samarze. Co ciekawe, w tym mieście dwa lata temu grał środkowy Anwilu Eric Hicks. Co prawda, aktualny przeciwnik nie jest dokładnie tym samym klubem (klub Hicksa zbankrutował), ale Amerykanin już cieszy się na możliwość ponownego pokazania się w tym odległym rosyjskim mieście.
Z kolei we Włocławku okazję do przypomnienia swoich umiejętności będzie miał Łukasz Koszarek. Były rozgrywający Anwilu przyjedzie do Hali Mistrzów wraz ze swoją Pepsi JuveCasertą. Zespół, który w ubiegłym sezonie o włos przegrał rywalizację o finał ligi włoskiej z Armani Jeans Mediolan wraca do europejskich pucharów po osiemnastu latach. Jak twierdzi Polak, apetyty w Casercie są mocno rozbudzone i na pewno sam udział w fazie grupowej EuroCup nikogo nie zadowoli.
Przeciwników Anwil ma więc niebywale wymagających. Jedyny polski zespół, który w sezonie 2010/2011 będzie uczestniczył w EuroCup zmierzyć się będzie musiał z ekipami, które za cel stawiają sobie najwyższe miejsca nie tylko w rozgrywkach krajowych, ale i na europejskiej arenie. Rywalizacja z nimi zapowiada się ekscytująco.
Początek rozgrywek 16 listopada. Szczegółowy terminarz zostanie ustalony i opublikowany dziś w godzinach popołudniowych, o czym niezwłocznie poinformujemy.
W losowaniu grup, które odbyło się w barcelońskim „Museu Olímpic I de l Esport” 32 zespoły, które przystępują do rozgrywek EuroCup zostały podzielone na osiem grup (A – H). Każda liczy sobie cztery drużyny, które zmierzą się ze sobą typowym systemem fazy grupowej, tzn. każdy z każdym, mecz i rewanż. Do kolejnej fazy Eurocup awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej z grup.
Anwil Włocławek znalazł się w Grupie H, w której rywalizował będzie z Albą Berlin, Krasnye Krylia Samara i Pepsi Casertą. Alba Berlin to z pewnością faworyt naszej grupy. Niemiecki zespół minimalnie przegrał walkę o Euroligę i w EuroCup na pewno będzie chciał sobie tę stratę powetować. W Berlinie liczą na powtórkę z ubiegłego roku, gdy Alba Berlin dotarła aż do finału EuroCup, w którym uległa zespołowi z Walencji.
Krasnye Krylia to z kolei solidna, rosyjska ekipa, która kontynuuje tradycje koszykarskie w Samarze. Co ciekawe, w tym mieście dwa lata temu grał środkowy Anwilu Eric Hicks. Co prawda, aktualny przeciwnik nie jest dokładnie tym samym klubem (klub Hicksa zbankrutował), ale Amerykanin już cieszy się na możliwość ponownego pokazania się w tym odległym rosyjskim mieście.
Z kolei we Włocławku okazję do przypomnienia swoich umiejętności będzie miał Łukasz Koszarek. Były rozgrywający Anwilu przyjedzie do Hali Mistrzów wraz ze swoją Pepsi JuveCasertą. Zespół, który w ubiegłym sezonie o włos przegrał rywalizację o finał ligi włoskiej z Armani Jeans Mediolan wraca do europejskich pucharów po osiemnastu latach. Jak twierdzi Polak, apetyty w Casercie są mocno rozbudzone i na pewno sam udział w fazie grupowej EuroCup nikogo nie zadowoli.
Przeciwników Anwil ma więc niebywale wymagających. Jedyny polski zespół, który w sezonie 2010/2011 będzie uczestniczył w EuroCup zmierzyć się będzie musiał z ekipami, które za cel stawiają sobie najwyższe miejsca nie tylko w rozgrywkach krajowych, ale i na europejskiej arenie. Rywalizacja z nimi zapowiada się ekscytująco.
Początek rozgrywek 16 listopada. Szczegółowy terminarz zostanie ustalony i opublikowany dziś w godzinach popołudniowych, o czym niezwłocznie poinformujemy.
Grupa A:
Unics
Le Mans Sarthe
Banvit BK
EWE Baskets Oldenburg
Grupa B:
KK Hemofarm Stada
Besiktas ColaTurka
Asvel Basket
BG Goettingen
Grupa C:
Gran Canaria 2014
Budivelnik
BC Siauliai
KK Buducnost
Grupa D:
Aris BSA 2003
BC Azovmash
Hapoel Gilboa/Galil
Cedevita Zagreb
Grupa E:
Panellinios BC
NGC Cantu
Galatasaray Cafe Crown
GasTerra Flames
Grupa F:
Benetton Bwin
Asefa Estudiantes
PAOK BC
Chorale Roanne
Grupa G:
Cajasol
CEZ Nymburk
Hapoel Jerusalem
VEF Riga
Grupa H:
Alba Berlin
Krasnye Krylia
Pepsi Caserta
Anwil Wloclawek
Unics
Le Mans Sarthe
Banvit BK
EWE Baskets Oldenburg
Grupa B:
KK Hemofarm Stada
Besiktas ColaTurka
Asvel Basket
BG Goettingen
Grupa C:
Gran Canaria 2014
Budivelnik
BC Siauliai
KK Buducnost
Grupa D:
Aris BSA 2003
BC Azovmash
Hapoel Gilboa/Galil
Cedevita Zagreb
Grupa E:
Panellinios BC
NGC Cantu
Galatasaray Cafe Crown
GasTerra Flames
Grupa F:
Benetton Bwin
Asefa Estudiantes
PAOK BC
Chorale Roanne
Grupa G:
Cajasol
CEZ Nymburk
Hapoel Jerusalem
VEF Riga
Grupa H:
Alba Berlin
Krasnye Krylia
Pepsi Caserta
Anwil Wloclawek