O faworytach, szansach Polski i szlagierach rozgrywanych w Polsce mistrzostw Europy opowiadają koszykarze Anwilu Włocławek. Specjalnie dla fanów naszego zespołu, swoje typy zdradza również grający w EuroBaskecie Goran Jagodnik.
Andrzej Pluta:
Faworyt grupy E: Grecja. Wygrała swoją grupę 3:0 dzięki doświadczeniu i ograniu w dużych turniejach. Przypomnę tylko mistrzostwo Europy i wicemistrzostwo świata. W tej grupie liczyć się będzie również Francja, która mimo, że weszła do turnieju tylnymi drzwiami, to jest w bardzo dobrej formie. Parker, Pietrus, Turiaf i inni udowadniają, że są w gazie i mogą sporo zamieszać w europejskiej elicie.
Faworyt grupy F: Postawiłbym na Słowenię. Oprócz pierwszego meczu, w którym męczyła się z Wielką Brytanią, gra bardzo dobrze. W jej składzie jest sporo słynnych nazwisk, ale najważniejsze, że stanowi kolektyw.
O szansach Polski: Trafiliśmy do bardzo ciężkiej grupy. Serbia, Słowenia i Hiszpania to czołowe europejskie ekipy, które na ten turniej przyjechały po trofea. Myślę jednak, że jesteśmy w stanie przeciwstawić się Serbii i nawiązać walkę ze Słowenią. Jeśli w tych dwóch meczach zagramy na takim poziomie, jak w dwóch pierwszych spotkaniach EuroBasketu, to mamy realne szanse na zwycięstwa. Wszystko jest otwarte, bo przecież nawet Hiszpania w tej chwili prezentuje się poniżej oczekiwań. Wydaje mi się jednak, że akurat ta reprezentacja złapie swój rytm i będzie pięła się w górę. Kluczem do wyjścia z grupy będzie równowaga pomiędzy obwodem i graczami podkoszowymi. W ostatnim naszym meczu zawiodły rzuty z dystansu i nawet świetna postawa Gortata i Lampego nie była w stanie tego nadrobić.
Najciekawszy mecz w grupie E: Francja – Grecja we wtorek.
Najciekawszy mecz w grupie F: Wszystkie mecze Polaków.
Bartłomiej Wołoszyn:
Faworyt grupy E: Wydaje mi się, że będzie to Grecja. Co prawda, dwóch podstawowych zawodników tej reprezentacji nie gra, ale i tak pokazuje, że drzemie w niej największy potencjał. O drugie miejsce powalczy Francja z Chorwacją i tutaj trudno już wskazać faworyta. Oba zespoły są znakomite i walka między nimi powinna być zacięta.
Faworyt grupy F: Oczywiście Hiszpania. Może nie zaczęli mistrzostw w najlepszym stylu, ale z meczu na mecz grają coraz lepiej. Wiele zdziałać może też Słowenia, której skład jest równie imponujący. Na każdej pozycji mają świetnych zawodników, a gdy już w pełni gotowy do gry będzie Smodis, to Słowenia może być naprawdę groźna.
O szansach Polski: Dla nas najważniejszy będzie pierwszy mecz, z Serbami. Myślę, że również pozostałe spotkania tej reprezentacji ułożą się po naszej myśli, tzn. wygrają oni z Litwą, a przegrają z Turcją. Dlatego szans Polaków upatrywałbym w dobrym występie przeciw Serbii.
Najciekawszy mecz w grupie E: Francja – Grecja i Chorwacja – Francja.
Najciekawszy mecz w grupie F: Polska – Serbia, bo dla nas najważniejszy.
Nikola Jovanović:
Faworyt grupy E: Moim zdaniem faworytów tej grupy jest dwóch. To Grecja i Rosja. Nie podoba mi się styl gry Francuzów, dlatego myślę, że będą mieli problem z awansem z dobrego miejsca.
Faworyt grupy F: Bez wątpienia Hiszpania. Ten zespół ma doświadczenie w grze w turniejach i jeśli tylko jego gwiazdy zagrają na swoim poziomie, to już żadnej negatywnej niespodzianki nie będzie. Zagrozić mogą im tylko Słoweńcy, bo ani Litwini, ani Turcy w tej rundzie nie będą błyszczeć. Wydaje mi się, że Litwini są w słabej formie, a to co najlepsze już za Turcją.
O szansach Polski i Serbii: Spotkanie Polski i Serbii będzie zapewne najważniejszym meczem mistrzostw dla obu reprezentacji. Liczę, że zespoły wyjdą z grupy w takiej kolejności: Hiszpania, Słowenia, Serbia i Polska.
Najciekawszy mecz w grupie E: Zapowiada się ciekawie w spotkaniu Grecji z Rosją.
Najciekawszy mecz w grupie F: Dla Serbów i dla Polaków najważniejsza będzie rywalizacja między naszymi reprezentacjami.
Wojciech Barycz:
Faworyt grupy E: Grecja i Francja, bo już w tej chwili mają bilans 2:0.
Faworyt grupy F: Trudno wskazać jeden, najlepszy zespół naszej grupy. Pewnie liderem będzie ktoś z trójki: Hiszpania, Turcja, Słowenia.
O szansach Polski: Jeśli nasi koledzy zagrają tak, jak w pierwszych dwóch meczach, to mają naprawdę duże szanse na pokonanie każdego rywala z grupy łódzkiej. Oczywiście chciałbym, żeby wyszli zwycięsko ze wszystkich tych spotkań, ale patrząc realnie, to największe szanse na to będą w meczu z Serbią. Jeśli to się uda, to Polacy się rozkręcą i później będzie już dobrze. Dobrą wiadomością dla nas jest to, że mamy w tej chwili dwa dni odpoczynku. Czas na regenerację jest nam potrzebny. Z nowymi siłami możemy być naprawdę groźni.
Najciekawszy mecz w grupie E: Francja – Grecja.
Najciekawszy mecz w grupie F: Polska – Słowenia.
Goran Jagodnik:
Faworyt grupy E: Niewiele wiem o dyspozycji zespołów z tej grupy, bo w tej chwili koncentruję się tylko na naszych rywalach. Na pewno obecność Rosji, Grecji i Francji gwarantuje, że w Bydgoszczy emocje będą ogromne.
Faworyt grupy F: Mam nadzieję, że z naszej stawki awansują Słowenia i Polska. Bardzo bym chciał, żeby nasze reprezentacje razem pojechały do Katowic. Co do pozostałych reprezentacji, to z pewnością silna będzie Turcja. Jej kadrowicze są w znakomitej formie i pokazują głód sukcesów. Negatywnym zaskoczeniem jest dla mnie Litwa, która mimo, że ma dobry skład, to jak do tej pory gra słabo.
O szansach Polski i Słowenii: Na dokładną analizę szans Polski w meczu z nami będzie czas po pierwszej kolejce, w której zagramy z Litwą. Na pewno Polacy będą mieli duże wsparcie w kibicach. My jednak też mamy swoje szanse. Myślę tutaj przede wszystkim o większych możliwościach rotacji koszykarzy. My mamy dwunastu równorzędnych graczy, a Polacy grają bardzo wąskim składem. To jest jednak tylko jeden mecz turniejowy i o wszystkim zadecyduje dyspozycja dnia. Szanse oceniam 50 na 50.
Najciekawszy mecz w grupie E: Wszystkie mecze tych mistrzostw są ciekawe.
Najciekawszy mecz w grupie F: Polska – Słowenia, bo wy zagracie przy aplauzie swojej publiczności, a my liczyć będziemy na to, że większość naszych fanów również przeniesie się z Warszawy do Łodzi. Przy okazji chciałbym podziękować polskim kibicom za miłe przyjęcie naszej kadry.