Choć kwietniowa dyspozycja Corsleya Edwardsa nie znalazła uznania w oczach kibiców, to w podsumowaniu całego sezonu właśnie on został „Najlepszym koszykarzem Anwilu Włocławek”. Dzięki 2876 głosom internautów w poniedziałkowe przedpołudnie Amerykanin odebrał pamiątkową statuetkę. MVP kwietnia został Dardan Berisha.
Choć kwietniowa dyspozycja Corsleya Edwardsa nie znalazła uznania w oczach kibiców, to w podsumowaniu całego sezonu właśnie on został „Najlepszym koszykarzem Anwilu Włocławek”. Dzięki 2876 głosom internautów w poniedziałkowe przedpołudnie Amerykanin odebrał pamiątkową statuetkę. MVP kwietnia został Dardan Berisha.
Fani Anwilu zdecydowali. Najlepszym koszykarzem włocławskiego zespołu w sezonie 2011/2012 był Corsley Edwards. Nie da się ukryć, że wybór ten nie wszystkim przypadnie do gustu, bo Amerykanin był postacią kontrowersyjną. Potrafił zachwycać potężnymi wsadami, zaskakiwać ważnymi przechwytami i zdumiewać blokami, które odbierały rywalom chęci do gry. Jednocześnie stwarzał wrażenie chimerycznego i zapatrzonego w siebie. Sam mówił, że jest jak dr Jekyll i mr Hyde. Raz całą swoją energię koncentrował na skutecznej grze, innym razem gasł już po pierwszych minutach meczu. Niezapomniane będzie jego ekspresyjne zachowanie po udanych akcjach: napinanie bicepsów, prowokowanie rywali, okrzyki gniewu i radości.
Statystycznie Corsley Edwards zaprezentował się znakomicie. W mijającym sezonie był najskuteczniejszym koszykarzem Anwilu. Zdobywał średnio 14.7 punktu, co jest najlepszym wynikiem wśród naszych liderów w ostatnich pięciu latach. Ponadto, potrafił wykorzystać swoją niewyobrażalną siłę podczas walki o zbiórki. Notował ich średnio 5.8, co również w tej klasyfikacji czyni go liderem włocławian. Był też najlepszym blokującym (0.8 bl.) i wypracował najwyższy średni EVAL wynoszący 15.6.
W dużej mierze to właśnie dzięki niemu udało się wygrać jedyny mecz tegorocznego play-off. W pierwszym spotkaniu serii z PGE Turowem zdobył 21 punktów i dołożył 7 zbiórek. Mówił wtedy, że play-off, to czas weteranów i najlepszy moment do pokazania na co go stać. Niestety, na słowach się skończyło, bo w kolejnych meczach „Big Dog” nie zagrał już na takim poziomie i nie wziął na siebie odpowiedzialności za wynik. Umiejętne krycie Amerykanina skutecznie zneutralizowało jego atuty i odebrało szansę na zdobycie kolejnego medalu w bogatej karierze koszykarskiej.
Nagrodzony statuetką dla „Najlepszego koszykarza Anwilu Włocławek w sezonie 2011/2012” nie szczędził ciepłych słów w kierunku kibiców: To dla mnie ważna nagroda, szczególnie że trafia do moich rąk dzięki głosowaniu fanów. Jestem im bardzo wdzięczny za to, że docenili moje najlepsze występy i mimo nieudanego finiszu, wybrali mnie MVP swojej drużyny. Raz jeszcze serdecznie dziękuję i życzę wam z całego serca, żeby Anwil osiągał lepsze rezultaty w kolejnych sezonach.-
Pamiątkową statuetkę odebrał koszykarz, który zgromadził najwięcej zwycięstw i głosów w comiesięcznych ankietach. Dla porządku dodajmy, że kwietniowym MVP został Dardan Berisha (328 głosów). Ten wybór nie może dziwić, bo „włocławski karabin” przynajmniej dwukrotnie zachwycił kibiców seryjnymi trafieniami z dystansu. W meczach przeciw Enerdze Czarnym i PGE Turowowi po 6 razy umieszczał piłkę w koszu rzucając zza linii 6.75 metra. Drugie miejsce zajął Krzysztof Szubarga (243 głosy), a trzecie John Allen (158 głosów).
Zwycięzcy gratulujemy, a wszystkim kibicom, którzy głosowali w comiesięcznych ankietach dziękujemy! Kolejna edycja plebiscytu już za kilka miesięcy i przekonamy się, kto tym razem zostanie ulubieńcem włocławskiej publiczności.
Już jutro na naszej stronie internetowej dostępny będzie wywiad z Corsleyem Edwardsem.
Zwycięzcy tytułów MVP Anwilu Włocławek w kolejnych sezonach, w których odbywało się głosowanie kibiców:
2011/2012: Corsley Edwards
2010/2011: Paul Miller
2009/2010: Andrzej Pluta
2008/2009: Łukasz Koszarek
Podsumowanie plebiscytu w sezonie 2011/2012:
1. Corsley Edwards: 2 zwycięstwa, 2876 głosów
2. Bartłomiej Wołoszyn: 2 zwycięstwa, 1431 głosów
3. Dardan Berisha: 1 zwycięstwo, 1408 głosów
4. Krzysztof Szubarga: 1 zwycięstwo, 1324 głosy
5. Seid Hajrić: 1 zwycięstwo, 1089 głosów
6. Lorinza Harrington: 1 zwycięstwo, 283 głosy
Statystycznie Corsley Edwards zaprezentował się znakomicie. W mijającym sezonie był najskuteczniejszym koszykarzem Anwilu. Zdobywał średnio 14.7 punktu, co jest najlepszym wynikiem wśród naszych liderów w ostatnich pięciu latach. Ponadto, potrafił wykorzystać swoją niewyobrażalną siłę podczas walki o zbiórki. Notował ich średnio 5.8, co również w tej klasyfikacji czyni go liderem włocławian. Był też najlepszym blokującym (0.8 bl.) i wypracował najwyższy średni EVAL wynoszący 15.6.
W dużej mierze to właśnie dzięki niemu udało się wygrać jedyny mecz tegorocznego play-off. W pierwszym spotkaniu serii z PGE Turowem zdobył 21 punktów i dołożył 7 zbiórek. Mówił wtedy, że play-off, to czas weteranów i najlepszy moment do pokazania na co go stać. Niestety, na słowach się skończyło, bo w kolejnych meczach „Big Dog” nie zagrał już na takim poziomie i nie wziął na siebie odpowiedzialności za wynik. Umiejętne krycie Amerykanina skutecznie zneutralizowało jego atuty i odebrało szansę na zdobycie kolejnego medalu w bogatej karierze koszykarskiej.
Nagrodzony statuetką dla „Najlepszego koszykarza Anwilu Włocławek w sezonie 2011/2012” nie szczędził ciepłych słów w kierunku kibiców: To dla mnie ważna nagroda, szczególnie że trafia do moich rąk dzięki głosowaniu fanów. Jestem im bardzo wdzięczny za to, że docenili moje najlepsze występy i mimo nieudanego finiszu, wybrali mnie MVP swojej drużyny. Raz jeszcze serdecznie dziękuję i życzę wam z całego serca, żeby Anwil osiągał lepsze rezultaty w kolejnych sezonach.-
Pamiątkową statuetkę odebrał koszykarz, który zgromadził najwięcej zwycięstw i głosów w comiesięcznych ankietach. Dla porządku dodajmy, że kwietniowym MVP został Dardan Berisha (328 głosów). Ten wybór nie może dziwić, bo „włocławski karabin” przynajmniej dwukrotnie zachwycił kibiców seryjnymi trafieniami z dystansu. W meczach przeciw Enerdze Czarnym i PGE Turowowi po 6 razy umieszczał piłkę w koszu rzucając zza linii 6.75 metra. Drugie miejsce zajął Krzysztof Szubarga (243 głosy), a trzecie John Allen (158 głosów).
Zwycięzcy gratulujemy, a wszystkim kibicom, którzy głosowali w comiesięcznych ankietach dziękujemy! Kolejna edycja plebiscytu już za kilka miesięcy i przekonamy się, kto tym razem zostanie ulubieńcem włocławskiej publiczności.
Już jutro na naszej stronie internetowej dostępny będzie wywiad z Corsleyem Edwardsem.
Zwycięzcy tytułów MVP Anwilu Włocławek w kolejnych sezonach, w których odbywało się głosowanie kibiców:
2011/2012: Corsley Edwards
2010/2011: Paul Miller
2009/2010: Andrzej Pluta
2008/2009: Łukasz Koszarek
Podsumowanie plebiscytu w sezonie 2011/2012:
1. Corsley Edwards: 2 zwycięstwa, 2876 głosów
2. Bartłomiej Wołoszyn: 2 zwycięstwa, 1431 głosów
3. Dardan Berisha: 1 zwycięstwo, 1408 głosów
4. Krzysztof Szubarga: 1 zwycięstwo, 1324 głosy
5. Seid Hajrić: 1 zwycięstwo, 1089 głosów
6. Lorinza Harrington: 1 zwycięstwo, 283 głosy