W rozegranym dziś finałowym spotkaniu Pucharu ULEB w belgijskim Charleroi, Dynamo Moskwa pokonało grecki Aris Saloniki 73:60 (19:18, 18:10, 11:17, 25:15).
Spotkanie między dwiema najlepszymi drużynami tegorocznych rozgrywek Pucharu ULEB przyniosło, jak na mecz finałowy przystało, wiele emocji.
Po pierwszych dwóch kwartach kibicom zgromadzonym w hali w której na co dzień rozgrywa swoje mecze Spirou Charleroi (klub Armandsa Skele i Damara Krupaliji) mogło się wydawać, że zwycięzca jest już znany. Dynamo po pierwszej połowie meczu prowadziło już bowiem 9 „oczkami” i wszystko wskazywało na to, iż drużyna z Moskwy pewnie zmierza po Puchar ULEB.
Tuż po przerwie nastąpiła jednak prawdziwa metamorfoza ekipy z Hellady. Aris systematycznie zmniejszał przewagę drużyny moskiewskiej i wyszedł nawet na chwilowe prowadzenie. Tak dobra gra Greków najwyraniej obudziła koszykarzy Dynama, którzy w szatni myśleli już chyba o ceremonii wręczania Pucharu ULEB. Od połowy ostatniej części gry podopieczni Dusana Ivkovicia ponownie wyszli na prowadzenie i nie oddali już go do samego końca.
Do zwycięstwa Dynamo poprowadził nie kto inny, jak Ruben Douglas. Niesamowity Amerykanin ponownie był najlepszym strzelcem swojej drużyny (17 punktów). Obrońca ekipy moskiewskiej trafiał w najważniejszych momentach meczu, odbierając tym samym chęć do walki koszykarzom Arisu. Dzisiejszy występ Douglasa został również doceniony przez obserwatorów finału Pucharu ULEB, gdyż Amerykanin otrzymał nagrodę MVP (najbardziej wartościowy zawodnik meczu).
Znakomite spotkanie w ekipie Dynama obok Douglasa rozegrał Bojan Popovic. 23-letni serbski obrońca zanotował na swym koncie 17 punktów grając na 100% skuteczności z gry (12/12 za 1, 1/1 za 2, 1/1 za 3)!
W ekipie Arisu wystąpił były środkowy Anwilu Włocławek, Alexander Koul. Białorusin nie wyróżnił się jednak niczym specjalnym. Koul przebywał na parkiecie niespełna 3 minuty i w tym czasie zdołał tylko spudłować dwa rzuty wolne.
Dzięki wygranej w rozgrywkach Pucharu ULEB, Dynamo Moskwa niezależnie od wyniku w lidze rosyjskiej może być pewne miejsca w najlepszych europejskich rozgrywkach - Eurolidze.
Dynamo Moskwa – Aris Saloniki 73:60 (19:18, 18:10, 11:17, 25:15)
Dynamo: Douglas 17 (3), Popovic 17 (1), Chatman 15 (2)
Aris: Castle 17 (2), Sigalas 10 (2), Stik 10 (2).