Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Clanton wraca do USA

Poniedziałek, 03 Lutego 2014, 8:02, Michał Fałkowski

Amerykański środkowy Keith Clanton nie jest już zawodnikiem Anwilu Włocławek. Jego kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron. Powodem takiej decyzji jest kontuzja, która uniemożliwi Clantonowi grę na wysokim poziomie w bieżącym sezonie.

Keith Clanton rozegrał w Anwilu 15 meczów ligowych będąc najlepiej zbierającym zawodnikiem drużyny (śr. 6,5 zb.), trzecim strzelcem (śr. 11,5 pkt.) oraz notując 1,5 asysty i 1,1 przechwytu. Niestety, w starciu z Treflem Sopot doznał poważnej kontuzji. Próba wsadu, która została zatrzymana faulem Michała Michalaka, skończyła się dla Clantona złamaniem kości śródstopia.

- Noga Keitha została unieruchomiona na sześć tygodni. Noszony w tym czasie gips uniemożliwia mu podjęcie jakichkolwiek treningów koszykarskich, co w czasie późniejszym będzie się wiązało z obniżeniem formy fizycznej – mówi Dominik Narojczyk, trener przygotowania motorycznego Anwilu Włocławek. W tej sytuacji klub, zawodnik i jego agent zadecydowali, że najlepszym rozwiązaniem dla Clantona będzie powrót do Stanów Zjednoczonych.

Nieobecność amerykańskiego centra oznacza, że większy ciężar gry pod koszem będą musieli wziąć na siebie pozostali zawodnicy. – W sytuacji, w jakiej znalazł się nasz klub, nie będziemy szukać następcy Clantona. Drużyna musi sobie poradzić bez tego ważnego i dobrze rokującego podkoszowego. Aťyczymy Keithowi jak najszybszego powrotu do zdrowia – mówi Arkadiusz Lewandowski, Prezes Zarządu WTK S.S.A.

Dobrą opinię Clantonowi wystawia również trener Milija Bogicević: - Gdyby został z nami do końca sezonu i rozwijał się tak jak do tej pory, to na pewno stałby się zawodnikiem, który nam by bardzo pomógł i o którego później biłoby się kilka ciekawych klubów. Wielka szkoda, że odniósł kontuzję i pozostaje mu życzyć, żeby szybko się z nią uporał, a po powrocie kontynuował karierę.-