"Grało nam się świetnie...dobrze rozumiemy się w naszym systemie gry i wszystko działa jak powinno." - mówił po meczu z Prokomem Treflem Sopot Chris Thomas, rozgrywający włocławskiego Anwilu. Amerykanin na placu gry przebywał przez 24 minut, zaliczył 8 punktów i 5 razy asystował. Anwil rozgromił sopocian 100:68.
To był jeden z najlepszych meczów w historii pojedynków Włocławka z Sopotem. Co możesz powiedzieć o Waszej grze?
Grało nam się świetnie, byliśmy dzisiaj spójną drużyną. Dobrze szło nam prawie wszystko, udała nam się gra w obronie i ataku. Wszyscy dobrze rozumiemy się w naszym systemie gry i wszystko działa jak powinno.
Jak oceniasz występ Seida Hajrića? Udało mu się zaliczyć double-double, a to nie tak często zdarza się w polskiej lidze.
Seid miał znakomitą okazję żeby pokazać swoje umiejętności pod nieobecność Otisa. Wykorzystał wszystkie swoje zalety. Seid gra tak na każdym treningu, więc to co pokazał dzisiaj nie było dla nas zaskoczeniem.
Już we wtorek rozpoczniecie walkę z Czarnymi Słupsk o awans do półfinału…
Na pewno będą to ciężkie pojedynki. Ciężko grało się nam przeciwko Czarnym w Słupsku. Mają poukładaną drużynę, ale wierzę w nas i na pewno wykorzystamy przewagę własnego parkietu.
Wasz dzisiejszy przeciwnik zmierzy się z Polpharmą Starogard Gdański. Kto jest Twoim faworytem do wygranej?
Prokom czekają trudne mecze z Polpharmą. To ciekawa drużyna i na pewno nie będzie łatwym przeciwnikiem dla Sopotu. Zobaczymy jak się potoczą ich mecze. Na pewno będzie ciekawie i nie jestem do końca pewien czy Prokom awansuje.
Wierzysz, że możecie zdobyć mistrzostwo Polski?
Oczywiście, że tak. Trzeba wierzyć w sukces. Chcemy sprostać oczekiwaniom wszystkich, którzy nam kibicują. Ciężko pracowaliśmy, mam nadzieję, że wystarczająco ciężko żeby móc wygrywać z najlepszymi drużynami. Atmosferę w zespole mamy dobrą, wszystko jest tak jak być powinno. Mamy spore szanse na to żeby zagrać w finale i zdobyć mistrzostwo.