Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Berisha trenerem

Wtorek, 13 Grudnia 2011, 1:00, Michał Fałkowski

Właściwie, to nie tylko Dardan Berisha, ale i Lawrence Kinnard, Seid Hajrić i Krzysztof Szubarga, wcielili się w rolę trenerów młodzieży. W poniedziałkowe południe poprowadzili zajęcia koszykarskie dla uczniów klas sportowych Gimnazjum im. Jana Pawła II w Choceniu.

Właściwie, to nie tylko Dardan Berisha, ale i Lawrence Kinnard, Seid Hajrić i Krzysztof Szubarga, wcielili się w rolę trenerów młodzieży. W poniedziałkowe południe poprowadzili zajęcia koszykarskie dla uczniów klas sportowych Gimnazjum im. Jana Pawła II w Choceniu.
Gimnazjaliści z choceńskiego gimnazjum realizują rozszerzony program wychowania fizycznego w wymiarze aż 10 godzin tygodniowo. Jedną z dwóch wiodących dyscyplin podczas lekcji jest koszykówka i to właśnie ona stała się pretekstem do spotkania z zawodnikami Anwilu Włocławek. Dardan Beisha, Seid Hajrić, Lawrence Kinnard i Krzysztof Szubarga poprowadzili trening, podczas którego sprawdzili umiejętności uczniów i zaprezentowali im nowe elementy koszykarskiego rzemiosła.

O tym, że koszykówka jest dyscypliną łączącą ludzi przekonaliśmy się, gdy chwilę po rozpoczęciu zajęć wszyscy trenowali tak, jakby koszykarze byli ich wuefistami od lat. Doskonale odczytywali oczekiwania instruktorów i w ćwiczeniach bardzo szybko dochodzili do perfekcji. - Spotkanie z koszykarzami Anwilu było świetne. Fajnie, że zgodzili się pokazać nam kilka ćwiczeń, których do tej pory nie trenowaliśmy. Pokazali też, że wiele rzeczy, które mamy na wuefie może się przydać koszykarzom grającym na wysokim poziomie – mówił po treningu Jakub Banasiak z II klasy gimnazjum.

Zajęcia przebiegały w wesołej atmosferze, a w chwilach przerwy koszykarze pozwalali sobie na wspominki z własnych czasów uczniowskich. Krzysztof Szubarga mówił na przykład, że w szkole najbardziej cieszył go dźwięk dzwonka na przerwę, bo po 45 minutach spędzonych w ławce mógł wyskoczyć na chwilę na boisko i zagrać krótki mecz z kolegami. To wyznanie sprawiło, że szybko ujawnili się młodzi entuzjaści, którzy kontynuują „metodę Szubargi”…

Jednak po żartach przychodziła pora na kolejne ćwiczenia, do których gimnazjaliści musieli podejść z koncentracją. – Najsurowszym trenerem był Seid Hajrić, który wymagał od nas idealnego wykonania ćwiczenia, które nam zaprezentował. Nie krzyczał, ale był bardzo stanowczy – mówił jeden z uczniów i dodawał - Najbardziej podobały mi się zajęcia z Dardanem Berishą, który uczył nas techniki rzutu i dynamicznego zakończenia akcji. –

Po treningu nadszedł oczywiście czas na wspólne zdjęcia, rozmowy i składanie autografów. Lawrence Kinnard i spółka rozdali trenującym gadżety przekazane przez klub. Obdarowana została też szkoła. Z życzeniami owocnej pracy w wychowywaniu młodych koszykarzy na ręce dyrektora szkoły Leszka Skalskiego przekazana została oryginalna piłka do koszykówki.

- Chcielibyśmy, żeby takich szkół i klas sportowych było jak najwięcej. Uczą się w nich świetne dzieciaki i młodzież, które wiedzą, że koszykówka może być sposobem na życie. Ja postawiłem na basket, mimo że początkowo w dzieciństwie trenowałem piłkę nożną. Dziś nie żałuję i na spotkaniach takich jak to dzisiejsze zawsze gorąco zachęcam do uprawiania naszej dyscypliny. Mam nadzieję, że gimnazjaliści z Chocenia nie zapomną tego treningu i nie zapomną, że koszykówka, to gra dla każdego: profesjonalisty i amatora podwórkowego grania – podsumował spotkanie Dardan Berisha.

GALERIA ZDJÄ~Ć