Nie udało się Anwilowi Włocławek zakończyć w niedzielę rywalizacji ćwierćfinałowej z Polpakiem Świecie. Podopieczni Alesa Pipana po wyrównanym meczu przegrali 78:72 i aby zakończyć tę serię będą potrzebowali przynajmniej jeszcze jednego spotkania.
Trzecie spotkanie pomiędzy Anwilem, a Polpakiem rozpoczęło się dobrze dla gospodarzy. Zespół ze Świecie zdobył sześć pierwszych punktów i objął prowadzenie 6-0. Taki obrót spraw nie zraził podopiecznych Alesa Pipana, którzy otrząsnęli się i zaczęli grać swoje. Najpierw "trójką" popisał się niezawodny Andrzej Pluta, a po chwili Alex Dunn umieścił piłkę w koszu. Polpak zupełnie stanął co wykorzystali zawodnicy trenera Pipana i na 5:37 przed końcem pierwszej kwarty po kolejnej skutecznej akcji Pluty objęli prowadzenie 8-6.
Od tego momentu na parkiecie w Świeciu trwała wymiana ciosów, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Świetnie w szeregach Anwilu spisywał się także Białek. Polski skrzydłowy, w krótkim odstępie czasu "zaaplikował" rywalom sześć punktów i zaliczył przechwyt. Końcówka tej części gry należała jednak do Polpaku, a szczególnie do Marko Brkicia, który w końcowych sekundach trafił za trzy punkty i gospodarze prowadzili 24-20.
Polpak przez większość drugiej "ćwiartki" starał się trzymać zespół ze stolicy Kujaw na dystans. W pewnym momencie Anwil zupełnie stanął i przestał zdobywać punkty. Skrzętnie wykorzystali do zawodnicy ze Świecia, którzy odskoczyli 41-31. Przed przerwą stratę nieznacznie zniwelował kapitan „Rottweilerów”, Andrzej Pluta, który trafił jeden z dwóch osobistych.
Obraz gry nie zmienił się w kolejnych odsłonach. Anwil grał nerwowo, a emocje udzielały się zarówno koszykarzom przebywającym na parkiecie, jak i tym siedzącym na ławce. Wiara w zwycięstwo powróciła po dwóch osobistych Pluty, który doprowadził do stanu 54:53. Szybko ostudzili ją jednak zawodnicy gospodarzy, którzy napędzali się równie skutecznymi, co efektownymi akcjami. Gdy na tablicy widniał wynik 67:57 jasne stało się, że Anwil już tego meczu nie wygra. Ostatecznie nasi koszykarze ulegli Polpakowi 78:72.
Polpak Świecie - Anwil Włocławek 78:72 (24:20, 17:12, 13:19, 24:21)
Polpak Świecie: Lepojević 20, Hicks 18, Brkić 15, Dixon 14, Tica 4, Garner 3, Kikowski 2, Ratajczak 2,
Anwil Włocławek: Pluta 20, Białek 14, Koszarek 11, Dunn 10, Daniels 5, Gaidamavicius 4, Wołoszyn 4, Petrović 3, Okafor 1
PEŁNE STATYSTYKI