Seria trwa! Piąty mecz ligowy i szósty licząc rozgrywki ENBL Anwilu zakończył się jednopunktową różnicą. Podobnie jak w meczach z Czarnymi i Górnikiem górą byli Włocławianie (83:82).
W meczu rozpoczynającym piątą kolejkę PGE Basket Ligi zmierzyły się Anwil Włocławek i Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski, czyli zespoły legitymujące się takim samym bilansem – 2-2. Włocławianie w poprzedniej kolejce po emocjonującym spotkaniu musieli uznać wyższość Zastalu Zielona Góra (77:78). Ostrowianie z kolei przed tygodniem rywalizowali na parkiecie mistrza Polski i przegrali z Legią 74:84.
Ważną informacją, która napłynęła z obozu Włocławian przed spotkaniem, była możliwość występu Lennarda Freemana. Podkoszowy nie dokończył starcia w Zielonej Górze, a jego ewentualna absencja mogłaby stanowić spory problem dla trenera Vedrana Bosnicia.
KLUCZOWY MOMENT
Przez większość piątkowego spotkania niewielką przewagę utrzymywali gospodarze. Różnica wynosiła zazwyczaj około pięciu-sześciu punktów, a siedmio-, a momentami nawet dziesięciopunktowe prowadzenie (76:66 na sześć minut przed końcem) wydawało się w tym meczu naprawdę pokaźną zaliczką. Seria 9:0 przywróciła jednak Stal do gry. Na dwie minuty przed końcem Anwil prowadził już tylko 79:78, a kibice zgromadzeni w Hali Mistrzów ponownie mieli obejrzeć prawdziwy thriller.
Kluczowe punkty dla Anwilu w ostatnich 120 sekundach zdobywali Lennard Freeman – po zbiórce w ataku, na chwilę przed syreną oznaczającą koniec 24-sekundowej akcji – oraz Manu Lecomte z linii rzutów wolnych. Rzutami osobistymi odpowiadał Jaylin Hunter, ale jedna z pięciu prób rozgrywającego Stali okazała się niecelna. Ta pomyłka mogła mieć duże znaczenie w ostatecznym rozrachunku.
NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU
Sam Hines Jr. po raz drugi w tym sezonie ligowym został najlepszym strzelcem naszej drużyny. Amerykanin zakończył mecz z dorobkiem 23 punktów, trafiając 7 z 11 rzutów z gry i 7 z 10 z linii rzutów wolnych. Szczególnie udana w jego wykonaniu była trzecia kwarta, w której zdobył aż 14 punktów. Średnia punktowa naszego lidera wzrosła do ponad 17 punktów na mecz.
DRUGI PLAN
Podobnie jak w Zielonej Górze, impuls z ławki dali dwaj nasi rezerwowi. Deon Edwin zakończył mecz z dorobkiem 13 punktów, 6 zbiórek i 4 asyst. Podobnie jak w spotkaniu w hali CRS, reprezentant Wysp Dziewiczych dzielił obowiązki rozgrywania z Manu Lecomte. Trafił również dwa rzuty zza łuku.
Szymon Wójcik spędził na parkiecie zaledwie 13 minut, ale był to bardzo efektywny występ – 13 punktów i 3/5 zza łuku. W skali całego sezonu podkoszowy jest najlepszym strzelcem Rottweilerów z dystansu – trafia ponad 50 proc. rzutów za trzy.
STATYSTYKA
W starciu ze Stalą Anwil rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie ligowym pod względem skuteczności rzutów za trzy punkty. 11 celnych prób na 23 oddane (48 proc.) to wynik zdecydowanie lepszy niż w poprzednich występach Rottweilerów. Zespół Andrzeja Urbana zakończył spotkanie z ośmioma celnymi rzutami zza łuku, ale przez długi czas nie był to atut Stali (2/8 do przerwy).
Goście zdobyli za to 38 punktów spod kosza (przy 30 Anwilu) i trafiali 60 proc. rzutów za dwa. Włocławianie potwierdzili natomiast swoją siłę na ofensywnej tablicy – w piątym kolejnym meczu ligowym zanotowali dwucyfrową liczbę zbiórek w ataku (14).
COMING SOON
W środę 4 listopada zagramy spotkanie w ramach rozgrywek ENBL, a naszym wyjazdowym rywalem będzie bośniacki zespół HKK Zrinjski – początek tego meczu o godz. 17:15. Do rozgrywek PGE Basket Ligi wrócimy w sobotę 7 listopada meczem z Dzikami w Warszawie.
ANWIL WŁOCŁAWEK – TASOMIX ROSIEK STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI 83:82 (25:22, 19:17, 22:25, 17:18)
Anwil: Hines Jr. 23 (6 zb.), Freeman 13 (8 zb., 3 as.), Wójcik 13 (5 zb.), Edwin 13 (6 zb., 4 as.), Lecomte 12 (3 zb., 5 as.), Vanwijn 7 (3 as.), Brenk 2, Szlachetka, Słupiński
Stal: Jones 21 (3 as.), Gołębiowski 13, Parzeński 12 (6 zb.), Hunter 11 (3 as.), Lips 11 (5 zb., 3 as.), Bobrov 10 (9 zb., 6 as.), Billups 2, Wiśniewski