Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Klasyk polskiej ligi w Hali Mistrzów

Dzisiaj, 29 Października 2026, 10:03, Damian Puchalski

Piątkowy mecz otwierający 5. rundę PGE Basket Ligi to kolejna odsłona gorącej rywalizacji klubów z Włocławka i Ostrowa Wielkopolskiego. Z ekipą Stali gramy o godz. 20:15.

TŁO

Zarówno Anwil jak i Stal legitymują się bilansem 2-2. Co za tym idzie, piątkowy mecz będzie szansą dla drużyn na powrót do dodatniego bilansu.

Anwil, co jest ewenementem na skalę światową, kończył wszystkie dotychczasowe mecze ligowe różnicą jednego punktu – niestety dwa ostatnie na korzyść rywali w Warszawie i Zielonej Górze. Licząc również spotkanie ligi ENBL przeciwko CSO Voluntari, aż pięć ostatnich meczów z udziałem Rottweilerów rozstrzygało się w ostatnim posiadaniu.

Stal na swój bilans 2-2 zapracowała, grając w kratkę. W ostatni weekend od Ostrowian lepsza była Legia (74:84), a w drugiej kolejce – Górnik Wałbrzych. Z kolei zespół Andrzeja Urbana okazał się lepszy od rywali w kolejkach nr 1 i 3, wygrywając ze Startem Lublin i Czarnymi Słupsk.

Dobrą informacją z obozu Włocławian jest to, że kontuzja Lennarda Freemana, przez którą nasz środkowy nie dokończył meczu w Zielonej Górze, okazała się niegroźna i zawodnik w tym tygodniu wrócił do treningów.

 

PO DRUGIEJ STRONIE BOISKA

Tegoroczna drużyna Stali Ostrów Wielkopolski gra wąską rotacją sześcu-siedmiu zawodników. W czterech dotychczasowych meczach aż trzech z nich grało średnio ponad 30 minut, a trzech kolejnych – ponad 20 minut na mecz.

Do liderów, którzy prawie nie schodzą z boiska, należą obrońcy Jaylin Hunter (rozgrywający, 183 cm, 26 lat) i Tajion Jones (obrońca, 196 cm, 27 lat) i grający na obu pozycjach na skrzydle Karl Lips (skrzydłowy, 203 cm, 30 lat). Reprezentant Estonii jest najrówniej grającym zawodnikiem naszych rywali – notuje śr. 15.5 pkt. i jeszcze nie zszedł poniżej 13 punktów w meczu. Z kolei Jones to objawienie sezonu przygotowawczego, o którym zrobiło się głośno za sprawą 47 punktów i 13 celnych rzutów z dystansu w jednym ze sparingów. W sezonie rzucający notuje jednak znacznie gorszą skuteczność 27% z dystansu.

Trzech zawodników eksploatowanych nieco mniej – średnio przeszło dwadzieścia minut na mecz – to kapitan zespołu Daniel Gołębiowski (obrońca/niski skrzydłowy, 195 cm, 28 lat), Jared Billups (obrońca/niski skrzydłowy, 196 cm, 24 lata), oraz ostoja strefy podkoszowej, doświadczony obieżyświat Wiaczesław Bobrow (silny skrzydłowy/center, 203 cm, 34 lata).

Ośmioosobową rotację dopełniają Aleksander Wiśniewski (rozgrywający, 192 cm, 23 lata) i Jakub Parzeński (center, 212 cm, 35 lat), a jako dziewiąty na parkiecie pojawia się epizodycznie Nikodem Czoska (skrzydłowy, 203 cm, 24 lata).

Na ławce trenerskiej Stali zasiada jeden z najmłodszych trenerów w PGE Basket Lidze – Andrzej Urban. Sezon 2026/27 jest dla niego piątym na stanowisku pierwszego szkoleniowca Stali. Najlepszym dotychczasowym były rozgrywki 2022/23, zakończone brązowym medalem ostrowskiego klubu.

 

DRUGIE DNO

Tytułowym drugim dnem piątkowego meczu określimy na pewno historię rywalizacji obu klubów, zaczynając od trzech serii play-off: pamiętnej pięciomeczowej batalii o brązowe medale sezonu 2001/02, wygranego przez Rottweilery finału ligi w rozgrywkach 2017/18 oraz ćwierćfinału sezon później, w drodze Anwilu po trzecie w historii klubu mistrzostwo Polski. Łącznie zespoły spotkały się 47 razy w samym tylko sezonie regularnym. Bilans spotkań w Hali Mistrzów, licząc sezony zasadnicze i serie play-off, wypada zdecydowanie na korzyść naszej drużyny – 24:7. We Włocławku Anwil wygrał 9 z 10 ostatnich meczów ze Stalą, w tym trzy ostatnie z rzędu. Hala Mistrzów jest ewidentnie niegościnna dla gości z Ostrowa Wielkopolskiego i mamy nadzieję, że tak pozostanie.

W składzie Stalówki jest jeden zawodnik z przeszłością w naszym klubie – weteran Jakub Parzeński, przy okazji najwyższy gracz naszej ligi znajdujący się w regularnej rotacji (212 cm). Środkowy wystąpił w naszych barwach w ośmiu meczach sezonu 2016/17, w listopadzie 2016 roku zamienił jednak Włocławek na Radom. Jeśli chodzi o „stare znajomości”, tych w zespole naszego rywala najwięcej ma Daniel Gołębiowski – kolega Adama Brenka z Polpharmy w sezonie 2017/18 i Mateusza Szlachetki z GTK Gliwice z rozgrywek 2020/21.

 

KLUCZOWY POJEDYNEK

W obu zespołach możemy dość łatwo zidentyfikować kluczowe kompetencje i obowiązki liderów, naturalnie więc tworzyć się będą w piątkowym meczu pary, których rywalizacja będzie miała duży wpływ na wynik. Mowa tu o szczególnie newralgicznych pozycjach nr 1 i 5, czyli o rywalizacji Manu Lecomte z Jaylinem Hunterem i Lennarda Freemana z ostoją strefy podkoszowej Stali – Wiaczesławem Bobrowem. Ciekawym może być też pojedynek atletów – Sama Hinesa i Jareda Billupsa. My do tego porównania tym razem wybieramy jednak parę dość nieoczywistą – Deon Edwin vs. Tajion Jones.

Deon w ostatnich dwóch meczach (przeciwko Zastalowi i Voluntari) uzbierał w sumie 31 punktów, 12 zbiórek i 8 asyst, pokazując sporą wszechstronność – ścięcia pod kosz, dwie celne trójki na cztery próby, pomoc wysokim w walce na tablicach i odciążenie Manu Lecomte w rozgrywaniu. Tajion Jones przed sezonem anonsowany był jako super-strzelec, co potwierdzał w okresie przygotowawczym, ale nie udowodnił w sezonie PGE Basket Ligi. Udany w jego wykonaniu był tylko mecz 1. kolejki w Lublinie. W kolejnych trzech były gracz włoskiej Serie A zdobywał śr. 6.7 pkt. na mecz i trafił 8 z 29 rzutów z gry, w tym 5 z 15 zza łuku. Postawa obu obwodowych – potwierdzenie rosnącej formy Edwina i lepsze wykorzystanie strzeleckiego talentu Jonesa mogą być kluczowe dla Anwilu i Stali w najbliższym meczu.

 

W LICZBACH

Porównanie statystyczne zaczniemy od wskaźników drużynowych, które łączy efektywna obrona Włocławian i Ostrowian – odpowiednio 107.8 i 108.6 punktów traconych na 100 posiadań, co daje 7. i 8. miejsce w lidze w takiej klasyfikacji. Efektywność ataku stanowi większy problem dla naszych gości, których niecałe 104 punkty zdobywane na 100 posiadań to przedostatni wynik w lidze. Anwil bez swoich kontuzjowanych strzelców również nie należy do czołówki tej klasyfikacji (10. miejsce), ale był dotąd o 4.5 punktu na 100 posiadań lepszy niż najbliższy przeciwnik.

Podobieństwa w statystykach? Jest ich sporo. Rzuty za trzy nie są domeną obu drużyn ani pod względem częstotliwości ich oddawania (16. i 14. miejsce), ani skuteczności (14. i 15. miejsce w lidze). Obie ekipy zdobywają bardzo dużo punktów z linii rzutów wolnych i należą do ścisłej czołówki ligi pod względem zbiórek w ataku (2. i 3. miejsce w lidze w przeliczeniu na posiadania i tempo). Oba zespoły zatrzymują również drużynową grę rywali, którzy notują bardzo mało asyst – choć to może wynikać ze specyfiki gry przeciwników, których oba zespoły miały aż trzech wspólnych (Legię, Górnika, Czarnych).

Najlepiej punktujący obu ekip – Sam Hines (śr. 16), Manu Lecomte (15.8) i Karl Lips (15.5) mieszczą się w drugiej dziesiątce najlepszych strzelców ligi. Jeśli chodzi o zbiórki, Lennard Freeman (śr. 9.8) jest ex-aequo z Mate Vuciciem liderem ligi pod tym względem, a do top 5 wskoczył Hans Vanwijn (8.5). Czołową dziesiątkę zamykają gracze Stali: Karl Lips i Wiaczesław Bobrow (po 7.3). Liderzy asyst obu zespołów również są w czołówce ligowej klasyfikacji – Manu Lecomte i Jaylin Hunter zajmują odpowiednio 8. i 10. miejsce ze średnimi 6.8 i 5.5 asyst na mecz.

Do statystycznych osobliwości związanych z naszym rywalem należy to, że Stal jest jedynym zespołem, który przegrał w tym sezonie dwa mecze mimo prowadzenia dwucyfrową różnicą punktową.

 

GDZIE I KIEDY?

Hala Mistrzów, Włocławek

30 października (piątek), godz. 20:15

Transmisja: Polsat Sport 2 i Radio Rottweilery z komentarzem Krzysztofa Szaradowskiego i wsparciem Damiana Puchalskiego