Czwartkowym meczem inaugurującym rozgrywki ENBL zaczynamy długo wyczekiwany sezon 2026/27! W Hali Mistrzów podejmiemy Donar Groningen – półfinalistę ligi holenderskiej ubiegłego sezonu.
TŁO
Powrót do oficjalnego grania Rottweilerów w nowym sezonie 2026/27 to jednocześnie nasz powrót do ligi regionalnej ENBL po czterech latach przerwy. W sezonie 2021/22 – pierwszej edycji tych rozgrywek – to właśnie Włocławianie okazali się najlepsi z dość wąskiej jeszcze stawki drużyn. W ostatnich rozgrywkach także triumfowała polska drużyna – tytuł zdobyły Dziki Warszawa. Nasi najbliżsi rywale w ENBL zagrają po raz trzeci z rzędu (osiągnęli ćwierćfinał dwa lata temu), ale w przeciwieństwie do Anwilu, oficjalny debiut nowego sezonu mają już za sobą. Jako zwycięzca Pucharu Holandii w sezonie 2025/26 klub z Groningen miał przywilej gry w Superpucharze Holandii. W meczu rozegranym półtora tygodnia temu lepsi okazali się jednak mistrzowie kraju – Landstede Hammers (62:70).
Zanim Donar rozpocznie sezon belgijsko-holenderskiej ligi BNXT zdąży zagrać jeszcze jedno spotkanie w ramach rozgrywek ENBL – za tydzień Holendrzy pojadą do Tallina na mecz z tamtejszym Tal Tech. Dla Rottweilerów czwartkowe spotkanie to ostateczne przetarcie przed początkiem rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki. Niestety, w naszym składzie zabraknie Josiaha Stronga i Jacka Forresta. Nie zagra również pozyskany niedawno Deon Edwin
PO DRUGIEJ STRONIE BOISKA
Donar to klub z 75-letnią tradycją, mający siedzibę w 250-tysięcznym, szóstym co do wielkości mieście Holandii, przedstawianym często jako najbardziej „rowerowe” miasto świata. Klub z Groningen swój złoty okres miał w latach 2010-2018, w których zdobył pięć ze swoich siedmiu mistrzostw Holandii. W ostatnich sezonach Donar był trzy razy z rzędu półfinalistą ligi, ale trzeba pamiętać, że po powołaniu do życia rozgrywek BNXT, holenderskie i belgijskie zespoły grają w ramach swoich lig jedynie fazę play-off.
Tegoroczny skład budowany przez lokalnego trenera Jasona Dourisseau wyróżniają trzy rzeczy: zespół oparty jest o Amerykanów (pięciu powinno być istotnymi zawodnikami w rotacji), tylko jeden z podstawowych zawodników poprzedniego sezonu znalazł się w drużynie na ten sezon – Dele Adetunji (rozgrywający, 191 cm / 23 lata), oraz fakt, że wszyscy gracze urodzeni są w roku 2000 lub później, a więc najstarszy ma 26 lat.
W ostatnich meczach sparingowych i przegranym starciu o Superpuchar na liderów punktowych wyrastali Amerykanin Kevon Godwin (obrońca, 188 cm / 26 lat) i Holender Siem Uijtendaal (obrońca/skrzydłowy, 198 cm / 25 lat). Skuteczny w walce na tablicach był z kolei Amerykanin Jalen DeLoach (center, 207 cm / 24 lata). Wspomniane trio to prawdopodobnie najważniejsze postacie na pozycjach 2, 3 i 5 w holenderskim klubie.
Najbardziej rozpoznawalnym nazwiskiem z obecnego składu Donaru jest za to Gruzin Aleksandre Merkviladze (skrzydłowy, 204 cm / 24 lata). Reprezentant kraju swój debiutancki zawodowy sezon po NCAA spędził w głównie Ostendzie – czyli belgijskim hegemonie grającym w Lidze Mistrzów, ale zaczynał go na krótkoterminowym kontrakcie w Arisie, który wygasł krótko po tym, kiedy stery w greckim klubie przejął trener Igor Milicić.
DRUGIE DNO
Trudno spodziewać się „drugiego dna” w pojedynku z ekipą z Holandii, ale oczywiście kilku ciekawostek możemy się doszukać. Nasz trener Vedran Bosnić przez sześć sezonów prowadził belgijski zespół Mons (2019-2025), natomiast liga BNXT istnieje od sezonu 2021/22, co oznacza że drogi szkoleniowca i naszego najbliższego rywala przecięły się w czterech sezonach. Bilans trenera przeciwko ekipie z Groningen to 2:2.
Jako ciekawostkę, warto też wspomnieć o tym, że w barwach Donaru zdecydowanym liderem pod względem średniej asyst (8.7) poprzedniego sezonu ligi BNXT był Austin Luke – obecnie zawodników Dzików Warszawa. W przeszłości w klubie z północy Holandii występowali dobrze znani w Polsce Yannick Franke i Torey Thomas, natomiast zasłużonym byłym trenerem Donaru jest Ivica Skelin (mistrzostwo, dwa puchary kraju, superpuchar).
KLUCZOWY POJEDYNEK
Po niezwykle udanych meczach przedsezonowych pierwszym naturalnym wyborem w kontekście kluczowego gracza Rottweilerów jest Sam Hines Jr. Jego wszechstronność, energia i ciąg na kosz prezentowane w pre-season sprawiają, że to właśnie skrzydłowego z numerem 8 na koszulce Donar powinien mieć na oku w pierwszej kolejności. Jego vis-à-vis będzie wspomniany wcześniej Siem Uijtendaal grający na podobnej pozycji i będący drugą opcją w ataku Donaru w meczach testowych.
Drugim kluczem dla Anwilu powinno być powstrzymanie opcji nr 1 rywali – Kevona Godwina, który niemal w każdym ze spotkań przedsezonowych przekraczał lub był blisko przekroczenia bariery 20 punktów. Przy skróconej rotacji Anwilu na obwodzie będzie potrzebny wspólny wysiłek: Manu Lecomte, Mateusz Szlachetka, Adam Brenk, Bartek Łazarski – każdy z nich powinien dołożyć cegiełkę w neutralizacji najważniejszej broni Holendrów na obwodzie.
W LICZBACH
Ponieważ sezony Polskiej Ligi Koszykówki i ligi BNXT nie rozpoczęły się, nie możemy rozpisywać się o statystykach indywidualnych i drużynowych czwartkowych rywali. Obie ekipy są nowymi zespołami, więc nie znajdziemy również statystycznego odniesienia w poprzednich rozgrywkach. Aby części statystycznej zapowiedzi stało się zadość, wspomnimy jednak, że pojedynek z Donarem będzie siódmym w historii rywalizacji włocławsko-holenderskiej. Wszystkie sześć poprzednich meczów zagraliśmy przeciwko ekipie Astronautów z Amsterdamu – w sezonach 2001/02, 2004/05 i 2005/06 notowaliśmy z nimi bilans 4:2.
Drużyna z Groningen grała za to z innymi polskimi klubami. W sezonie 2005/06 mierzyła się dwukrotnie ze Śląskiem Wrocław, natomiast dwa sezony temu zagrała jeden grupowy mecz ligi ENBL przeciwko Dzikom Warszawa. Wszystkie trzy spotkania zakończyły się zwycięstwami polskich drużyn. Starcie z września 2024 było debiutem Dzików nie tylko w sezonie, ale i w meczach międzynarodowych. Pamiętać powinien je trener Dourisseau – ówczesny asystent trenera Donaru – Andreja Stimaca.
GDZIE I KIEDY?
Hala Mistrzów, Włocławek
24 września (czwartek), godz. 18:30
Transmisja z komentarzem Krzysztofa Szaradowskiego dostępna będzie na kanale YouTube Rottweilerów.