Rekonwalescencja Jacka Forresta trwa dłużej niż zakładano. Z urazem pleców mierzy się jednocześnie Jo Strong. Zawodnicy nie wystąpią w czwartkowym meczu.
Jack Forrest od kilku tygodni mierzy się z urazem mięśnia, który choć jest niegroźny, to jednak wymaga czasu. W ubiegłym tygodniu nasz koszykarz wrócił do treningu z drużyną, jednak Informacja zwrotna od zawodnika sprawiła, że sztab medyczny postanowił dmuchać na zimne i przedłużyć rekonwalescencję amerykańskiego rzucającego. Zawodnik raz jeszcze przejdzie stosowne badania, a do treningów będzie wdrażany stopniowo.
W ubiegłym tygodniu natomiast uraz pleców zgłosił Josiah Strong. Zawodnik przeszedł już pierwsze badania, ale pogłębiona analiza stanu jego zdrowia nadal trwa. Wszystko wyjaśni się w obecnym tygodniu.
W chwili obecnej wiadomo, że obaj zawodnicy nie wystąpią w czwartkowym meczu z Donarem Groningen.