Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Nowa siła w pomalowanym: Lennard Freeman centrem Anwilu

Niedziela, 26 Lipca 2026, 18:55, Damian Puchalski

Kadra włocławskiego zespołu nabiera kształtu! Amerykański środkowy Lennard Freeman jest piątym zagranicznym zawodnikiem zakontraktowanym przez Anwil przed nadchodzącym sezonem.

DANE PODSTAWOWE

Lennard Freeman
ur. 10/12/1995 | Waszyngton, USA
center | 203 cm 


KARIERA
2013-2018 North Carolina State (NCAA)

2018-2019 Finalspor Genclik (Turcja | 2. liga)

2019-2020 Mons-Hainaut (Belgia)

2020-2021 Hapoel Hajfa (Izrael)

2021-2023 Wonju (Korea Południowa)

2023-2024 Oradea (Rumunia)

2024-2025 Hapoel Galil Elion (Izrael)

2025-2026 Maccabi Ra’anana (Izrael)


Lennard Freeman jest absolwentem Uniwersytetu Stanowego Karoliny Północnej. W lidze uniwersyteckiej spędził cztery sezony w ciągu pięciu lat. W drużynach NC State Wolfpack wypełnionych przyszłymi graczami NBA (m.in. TJ Warren, Cody i Caleb Martin, Omer Yurtseven) i rywalizujących w mocnej konferencji ACC, podkoszowy pełnił najczęściej rolę rezerwowego. Wyróżniał się głównie zbiórką na atakowanej tablicy. Najlepsze statystyki w NCAA osiągnął w swoim seniorskim sezonie – śr. 8 pkt., 4 zb. i 65 proc. z gry.

Zawodową karierę Freeman rozpoczął na drugim poziomie rozgrywek w Turcji, gdzie amerykańscy strzelcy i podkoszowi mają spore pole do popisu, jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia statystyczne. W przypadku nowego gracza Rottweilerów było podobnie – imponujące średnie punktów i zbiórek na poziomie double-double (16/10) pozwoliły mu przenieść się przed sezonem 2019/20 do belgijskiego Mons. Również w Belgii Freeman wyróżniał się walką na tablicach (śr. 8.6), do tego notował ponad 12 pkt. na mecz, będąc drugą opcją w ataku swojego zespołu. Pobyt w Mons przyspieszył karierę podkoszowego, który w Belgii udowodnił, że może dominować w walce podkoszowej na poziomie solidnej europejskiej ligi.

Kolejny sezon to przenosiny centra do Izraela, gdzie – jak się okazało – spędził trzy z kolejnych sześciu lat swojej gry. W Hapoelu Hajfa w rozgrywkach 2020/21, a potem w Hapoelu Galil Elion w sezonie 2024/25 Freeman był pierwszopiątkowym centrem, regularnie notującym zdobycze double-double i osiągającym średnią ponad 8 zb. na mecz na przestrzeni całego sezonu. Na uwagę zasługuje jeden mecz z fazy play-off, w którym Freemanowi w protokole zapisano aż 19 zebranych piłek, a w tym 12 na atakowanej desce.

Zanim podkoszowy wrócił do Izraela latem 2024 roku, po sezonie w Hajfie przeniósł się na dwa lata do egzotycznej dla europejskiego kibica ligi koreańskiej (rozgrywki 2021/22 i 2022/23). Powrót Freemana z Dalekiego Wschodu do grania na wysokim poziomie w Izraelu wiódł następnie przed rumuńską Oradeę (sezon 2023/24), gdzie pierwszy raz w karierze Amerykanin zagrał w europejskich pucharach.

Po wspomnianych udanych występach w Hapoelu Galil Elion, przed poprzednim sezonem Freeman związał się z beniaminkiem ligi izraelskiej – Maccabi Ra'anana.

 

POPRZEDNI KLUB

Maccabi Ra’anana (Izrael)

25 meczów | śr. 25.4 min | 9.6 pkt. | 6.5 zb. | 1.2 as. | 0.8 prz.

Poprzedni sezon w wykonaniu Amerykanina nie był tak imponujący statystycznie jak wcześniejsze w Izraelu, ale Freeman, tak jak w każdym poprzednim klubie niezależnie od poziomu, nadal był podstawową opcją swojego zespołu na pozycji nr 5. Jeśli chodzi o osiągnięcia indywidualne, zaliczył dwa mecze na poziomie double-double, a jego rekordy sezonu to 19 pkt. i 12 zb. Na uwagę zasługuje skuteczność niemal 70 proc. w rzutach za dwa.

 

Co ciekawe, podkoszowy rozegrał cały sezon ligi izraelskiej, co w przypadku rozgrywek rozgrywanych „na raty” z ponad dwumiesięczną przerwą, wcale nie było normą dla amerykańskich graczy. Jeszcze pod koniec czerwca Freeman grał w fazie play-out, w której beniaminkowi ostatecznie nie udało się zapewnić utrzymania. Prawdopodobnie żaden z Rottweilerów nie będzie miał tak krótkich wakacji przed sezonem 2026/27, jak nasz nowy center.

 

 

CHARAKTERYSTYKA

Lennard Freeman to relatywnie niewysoki podkoszowy, nadrabiający niedobór kilku centymetrów mobilnością, siłą i zasięgiem ramion. Profil jego kluczowych umiejętności jest dość typowy dla tej pozycji, a znakiem rozpoznawczym są zbiórki – również w ataku, często kończące się punktami z ponowienia. Nowy podkoszowy Anwilu w przeszłości był trzecim najlepszym zbierającym zaplecza tureckiej ekstraklasy, drugim zbierającym ligi belgijskiej, piątym ligi izraelskiej.

 

Podkoszowy ceniony jest również za dobre zasłony, gra nieźle tyłem do kosza i odnajduje się w obronie indywidualnej akcji typu post-up. Raporty skautingowe z czasów gry w NCAA i opinie o graczu z jego późniejszej gry w Europie wskazywały, że Freeman nie jest typem gracza, który potrzebuje zagrywek rozpisanych na siebie, by być przydatnym drużynie.

 

Warto zauważyć również, że Freeman świetnie kończy akcje blisko kosza – skuteczność 70 proc. w rzutach za dwa i prawie 80 proc. w akcjach pod samą obręczą w poprzednim sezonie mówią same za siebie. W ostatnich latach Freeman do swojego repertuaru dodał również rzut z półdystansu, a w drugiej części rozgrywek 2025/26 zaskoczył rywali kilkukrotnie celnymi trójkami. W ostatnich czternastu występach środkowy trafił 8 z 23 takich rzutów, w pierwszych jedenastu występach nie podjął ani jednej próby zza łuku – przemiana była widoczna gołym okiem!

 

 

CIEKAWOSTKI

Sierpniowy przyjazd Lennarda do Włocławka będzie spotkaniem po latach z trenerem Vedranem Bosniciem! Panowie współpracowali w sezonie 2019/20 w Mons i kto wie, jak ta współpraca zakończyłaby się, gdyby nie przerwane w lutym rozgrywki. Zespół prowadzony przez bośniackiego szkoleniowca w chwili przedwczesnego zakończenia sezonu zajmował drugie miejsce w tabeli. Choć, w przeciwieństwie do ligi polskiej, w Belgii nie rozdano medali, klub z Mons zapewnił sobie tym samym udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów FIBA w kolejnym sezonie. Już bez Freemana w składzie drużyna trenera Bosnicia wyeliminowała na Cyprze włocławian, ale to zupełnie inna historia…

 

Podkoszowy nie zagrał na poziomie europejskich pucharów dla klubu z Mons, ale po kilku latach przyjechał do Polski z klubem z Oradei. W dwóch meczach rozgrywanych w ramach FIBA Europe Cup ówczesny wicemistrz Rumunii mierzył się z Legią Warszawa. Zespoły podzieliły się zwycięstwami, a nasz nowy center zanotował w nich w sumie 8 pkt. i 12 zb. Kolegami z drużyny Lennarda w tamtym dwumeczu byli m.in. Nijal Pearson i Nikola Marković, a rywalami Josip Sobin i PJ Pipes. Kontynuując wątek kolegów z zespołu, ciekawostką jest również fakt, że Freeman w lidze polskiej spotka się z Daylenem Kountzem, który dołączy do zespołu z Dąbrowy Górniczej, a z którym podkoszowy dzielił szatnię w ostatnim sezonie w Ra’anana.

 
INFORMACJE O KONTRAKCIE

Lennard Freeman podpisał z Anwilem kontrakt obowiązujący do końca rozgrywek 2026/27.

 

CYTATY:
Vedran Bosnić, trener Anwilu
: Lennard jest dokładnie tym, czego ta drużyna potrzebuje zwłaszcza pod koszem. Dobrze zbiera na obu tablicach, jest dobrym obrońcą i bardzo mobilnym zawodnikiem w akcjach pick and roll. Nie mogę się doczekać naszej ponownej współpracy po świetnym 2020 roku w Belgii.

Leo De Rycke, dyrektor sportowy Anwilu: Doświadczony wojownik dołącza do drużyny Rottweilerów. Po sześciu latach Lennard ponownie łączy siły z naszym trenerem. Wnosi do zespołu twardość, intensywność i nieustępliwą etykę pracy, która idealnie wpisuje się w naszą tożsamość. Zawodnik od brudnej roboty, który dominuje na tablicach i z ogromną pasją gra o każde posiadanie piłki. Kibice na pewno go pokochają!

Lennard Freeman, zawodnik Anwilu: Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do Anwilu Włocławek. Już kiedyś pracowałem z trenerem Bosnicem, dlatego mam pełne zaufanie i wierzę, że dzięki ciężkiej pracy zbudujemy świetny zespół dla naszych kibiców. Z ciężko pracującym zespołem i tak wspaniałymi fanami, jakich ma Anwil zapowiada się ekscytujący sezon. Nie mogę się doczekać!