31-letni Adam Brenk, doświadczony obrońca mający za sobą osiem lat gry w ekstraklasie, poszerza rotację kadry Vedrana Bosnicia.
DANE PODSTAWOWE
Adam Brenk
ur. 08/05/1995 | Gniezno, Polska
obrońca | 192 cm
KARIERA
2011-2014 Trefl II Sopot (2LM)
2014-2015 Politechnika Gdańska (2LM)
2015-2016 SKK Siedlce (1LM)
2016-2017 Polonia Leszno (1LM)
2017-2018 Polpharma Starogard Gd. (PLK) / Politechnika Gdańska (2LM)
2018-2019 Polpharma Starogard Gd. (PLK)
2019-2020 Spójnia Stargard (PLK)
2020-2021 AZS Politechnika Opolska (1LM)
2021-2022 MKS Dąbrowa Górnicza (PLK)
2022-2024 Spójnia Stargard (PLK)
2024-2025 King Szczecin (PLK)
2025-2026 Twarde Pierniki Toruń (PLK)
Adam Brenk swoją koszykarską karierę rozpoczynał w rodzinnym Gnieźnie, ale już jako 16-latek przeniósł się na Pomorze, gdzie – jak się okazało – miał spędzić znaczną część swojej koszykarskiej kariery. Po kilku latach gry w młodzieżowych strukturach Trefla Sopot i w Politechnice Gdańskiej, Brenk opuścił na sezon wybrzeże i zadebiutował w barwach drużyny z Siedlec w 1. lidze.
Kolejnym krokiem milowym w karierze Adama był sezon 2017/18 i przeskok na najwyższy poziom. Po zawodnika Politechniki Gdańskiej w końcówce sezonu sięgnęła Polpharma Starogard Gdański. Debiut obwodowego w ekstraklasie miał miejsce w marcu 2018. Do końca sezonu zagrał jeszcze sześć kolejnych ligowych meczów, by w następnym sezonie (2018/19) być już pełnoprawnym członkiem prowadzonej przez Artura Gronka ekipy z Kociewia.
Choć Brenk nigdy nie należał do kluczowych postaci swoich klubów PLK, zadomowił się na tym poziomie na tyle, że tylko w jednym z dziewięciu poprzednich sezonów nie był graczem ekstraklasowym, spędzając rozgrywki 2020/21 w Opolu (średnio 13 punktów i pięć asyst). W swojej karierze na najwyższym szczeblu, najwięcej spotkań rozegrał dla Spójni Stargard – 76 meczów w trzech sezonach. Z kolei największą rolę w PLK powierzono mu cztery lata temu w Dąbrowie Górniczej. W sezonie 2021/22 w zespole prowadzonym przez Jacka Winnickiego grał średnio ponad 20 minut na mecz i notował 6 pkt., 2 zb., 2 as. i 0.7 prz. na mecz.
Adam Brenk to także były młodzieżowy reprezentant naszych kadr narodowych – od U16 po U20, a także trzykrotny medalista mistrzostw Polski juniorów i juniorów starszych w barwach młodzieżowych zespołów Trefla Sopot.
POPRZEDNI KLUB
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń (PLK)
30 meczów | śr. 15.6 min | 2.7 pkt. | 2.1 as. | 0.6 prz.
Latem zeszłego roku, po trudnym sezonie 2024/25, w którym wracający po kontuzji Adam Brenk po raz pierwszy był częścią zespołu walczącego o medale PLK, obrońca przeniósł się ze Szczecina do Torunia. Tu zdecydowanie krótsza rotacja i mniejsze zagęszczenie gwiazd na obwodzie pozwoliły mu wywalczyć sobie średnio ponad 15 minut na mecz na przestrzeni całego sezonu. Czas spędzony na parkiecie nie przełożył się jednak na efektywność, jakiej oczekiwali zawodnik i toruńscy kibice.
Brenk w poprzednich rozgrywkach trafiał 30 procent rzutów z dystansu, choć co ciekawe, gdy odejmiemy od tego rzuty z narożników, wskaźnik rośnie do 35 procent. Obwodowy oddawał w 15 minut na boisku tylko nieco ponad 2 rzuty na mecz, podobnie wyglądał jego wskaźnik asyst.
Najlepsze pod względem statystycznym występy Brenka podczas pobytu w Toruniu to 10 punktów w meczu przeciwko Arce czy też pięć punktów i sześć asyst (oraz +20 drużyny z nim na parkiecie) w starciu z Miastem Szkła.
CHARAKTERYSTYKA
Adam Brenk jest w naszej lidze doceniany przede wszystkim za swoją postawę w obronie. Trenerzy (choćby Sebastian Machowski w Spójni Stargard) chętnie wystawiali go w pierwszej piątce, powierzając mu zadanie opieki nad najgroźniejszymi obwodowymi rywali z pozycji 1-3.
Niezłe jak na obwodowego warunki fizyczne nowego gracza Anwilu (192 cm) pozwalają trenerom także na elastyczność w ustawianiu zespołu. Zarówno dwa sezony temu w Szczecinie, jak i w zakończonych w maju poprzednich rozgrywkach w Toruniu, Brenk wiele minut spędzał na parkiecie obok dwóch innych zawodników obwodowych – chętnie oddających rzuty lub kreujących kolegów. W Szczecinie były to kombinacje z Jovanem Novakiem, Jamesem Woodardem i Isaiahem Whiteheadem. Z kolei w Toruniu najwięcej minut na parkiecie Brenk spędził obok Taylera Personsa i Noah Thomassona.
W zespole Rottweilerów – przynajmniej tak możemy zakładać przed rozpoczęciem sezonu – Adam Brenk powinien pełnić rolę gracza jeszcze bardziej zadaniowego niż w poprzednich klubach. Podpis Adama jest piątym przed sezonem 2026/27, licząc graczy obwodowych (Manu Lecomte, Josiah Strong, Mateusz Szlachetka, Bartosz Łazarski).
CIEKAWOSTKI
Nowy zawodnik Anwilu spotka się we Włocławku z dwoma byłymi kolegami z drużyny. Adam Brenk zagrał 22 mecze i 160 wspólnych minut z Mateuszem Szlachetką w poprzednim sezonie w barwach toruńskich Pierników, natomiast sezon wcześniej był kolegą Szymona Wójcika z szatni w Szczecinie. Do ciekawych powiązań osobowych możemy dodać również wątek łączący Leo De Rycke i Adama Brenka, którym jest… Sebastian Machowski. Trener prowadził nowego gracza Anwilu w sezonach 2022/23 i 2023/24 w Spójni, a z naszym dyrektorem sportowym zna się z sezonu 2021/22 we francuskim Chalon.
Ciekawostką jest również fakt, że Adam zagrał przeciwko włocławianom dwunastokrotnie w swojej karierze (w barwach pięciu różnych klubów), a jego punktowy rekord w tych spotkaniach to 10 oczek w zwycięskim meczu Spójni Stargard w Hali Mistrzów (81:78) jesienią 2022. Brenk był również częścią drużyny ze Stargardu eliminującej Rottweilery w sezonie 2023/24 w słynnej pięciomeczowej serii półfinałów, jednak z gry wykluczyła go wtedy kontuzja.
INFORMACJE O KONTRAKCIE
Umowa między klubem i zawodnikiem została podpisana do końca sezonu 2026/27.
CYTATY:
Vedran Bosnić, trener Anwilu: Adam to zawodnik grający dla zespołu, dobrze czytający grę w obronie i zawsze pozytywnie nastawiony. W ciężko pracującym zespole zawsze warto mieć zawodnika o takim charakterze.
Leo De Rycke, dyrektor sportowy Anwilu: Adam wnosi doświadczenie zdobyte w Polskiej Lidze Koszykówki, nieustającą energię i defensywny mindset, który wyznacza standardy. To zawodnik, który stawia dobro drużyny na piewszym miejscu. Witamy w Anwilu!
Adam Brenk, zawodnik Anwilu: Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do Anwilu. Obiecuję walkę o każdy centymetr parkietu i zrobię wszystko, aby pomóc Anwilowi wrócić na należne mu miejsce. Do zobaczenia!