Transfer Belga rozwiązuje jedną z kluczowych kwestii podczas budowy nowego składu Anwilu – włocławianie pozyskali rozgrywającego, który będzie odpowiedzialny za prowadzenie gry zespołu.
DANE PODSTAWOWE
Emmanuel “Manu” Lecomte
ur. 16/08/1995 | Bruksela, Belgia
rozgrywający | 180 cm
KARIERA
2013-2015 Miami (NCAA)
2016-2018 Baylor (NCAA)
2018-2019 Agua Caliente (G League)
2019-2020 Murcia (Hiszpania)
2020 Gran Canaria (Hiszpania)
2020-2021 Frankfurt (Niemcy)
2021 Pau-Orthez (Francja)
2021 Prienai (Litwa)
2021-2022 Jonava (Litwa)
2022-2023 Hapoel Eliat (Izrael)
2023 Buducnost (Czarnogóra / Liga Adriatycka)
2023-2024 Liege (Belgia / Liga BNXT)
2024-2025 Start (PLK)
2025-2026 Valcea (Rumunia)
Manu Lecomte to gracz niezwykle doświadczony, a opisanie jego kariery zgodnie z chronologią - tak aby nie pominąć żadnego wątku sportowego - wykraczałoby zdecydowanie poza standardową objętość tekstu dotyczącego nowych transferów.
Swoją karierę Lecomte zaczął za oceanem, gdzie przez cztery lata grał w lidze akademickiej, reprezentując prestiżowe uczelnie Miami i Baylor. W barwach tej drugiej ekipy został wybrany do trzeciej drużyny bardzo mocnej konferencji Big 12 w sezonie 2017/18 i do drugiej w kolejnych rozgrywkach. Po świetnym sezonie w barwach Baylor Lecomte zgłosił się do draftu NBA. Choć ostatecznie nie usłyszał swojego nazwiska podczas ceremonii, otrzymał zaproszenie Dallas Mavericks do Ligi Letniej NBA, pozostając na radarze klubów najlepszej ligi świata. Kolejny sezon spędził w San Diego, w filialnej drużynie Los Angeles Clippers występującej w G League.
Choć polskim kibicom znany jest z gry w PGE Starcie Lublin, Manu ma bogatą karierę europejską. Grał w Hiszpanii, Niemczech, Francji, na Litwie, Izraelu, Lidze Adriatyckiej, belgijskiej oraz rumuńskiej.
POPRZEDNI KLUB
CS Valcea 1924 (Rumunia / FIBA Europe Cup)
23 mecze ligowe: 28.7 min. | 14.3 pkt. | 4.7 as. / 1.0 prz.
3 mecze pucharowe: 24.7 min | 15.3 pkt. | 2.7 zb. | 4.7 as. | 1.7 prz.
Po niezwykle udanym sezonie 2024/25, w którym Start Lublin dowodzony przez Manu Lecomte został niespodziewanym wicemistrzem Polski, rozgrywający przeniósł się do półfinalisty ligi rumuńskiej. Sezon Valcei nie układał się po myśli kibiców tego klubu. Spore zawirowania w składzie dały ostatecznie 8. miejsce w tabeli, co było wynikiem poniżej oczekiwań.
Mimo to, rozgrywający był jedną z najjaśniejszych postaci drużyny. Dość powiedzieć, że tylko w dwóch meczach sezonu zszedł poniżej 10 punktów. Najlepszy statystycznie występ Belga zakończył się dorobkiem 26 punktów i ośmiu zbiórek w meczu przeciwko CSU Craiova. Zwracają uwagę również mecze przeciwko mocnym rywalom w rywalizacji pucharowej: Niemcom z Vechty i Włochom z Sassari rzucał odpowiednio 24 i 22 punkty.
CHARAKTERYSTYKA
Manu Lecomte to rozgrywający, który nie zawsze określany był mianem klasycznej jedynki. Podczas kariery uniwersyteckiej równie mocno co za organizację gry, chwalony był także za walory strzeleckie. Jego średnia z czterech lat w NCAA to 2,9 as. na mecz i świetne 40 proc. za trzy przy prawie dwóch celnych rzutach z dystansu w każdym występie.
Wszyscy polscy kibice z pewnością pamiętają doskonałą fazę play-off w wykonaniu Belga. Rozgrywający Startu trafiał ponad 40 proc. z dystansu, a statystyki te poprawił jeszcze w kolejnym sezonie w Rumunii. Skuteczność na poziomie 43 proc. oraz średnio półtorej celnej „trójki” na mecz to liczby, które z przyjemnością zobaczylibyśmy w wykonaniu Manu także we Włocławku.
CIEKAWOSTKI
Mimo że Manu Lecomte grał w lidze belgijskiej tylko w jednym sezonie – w dodatku w dużej części straconym przez kontuzję – zdążył wystąpić w barwach Liege przeciwko ekipie Mons trenera Vedrana Bosnicia. Na samym początku rozgrywek ligi BNXT sezonu 2023/24 rozgrywający zanotował 19 punktów i cztery asysty i na pewno został zapamiętany przez aktualnego trenera Rottweilerów.
Kibice w Polsce mogą pamiętać Belga nie tylko z doskonałych występów i poprowadzenia Startu Lublin do finału ligi, ale również z wygranego przez Belgów meczu zeszłorocznego EuroBasketu. W katowickim Spodku Lecomte był najlepszym strzelcem na boisku (19 pkt.) i bohaterem meczu, gdyż to on zdobył punkty na zwycięstwo z Polską (70:69). Co ciekawe, ostatni EuroBasket nie był jego pierwszym w karierze - na Mistrzostwach Europy grał także w 2017 i 2022 roku.
Ciekawostką jest również fakt, że Manu potrafi zdobywać punkty na wiele sposobów. W barwach PGE Startu trafił 65 rzutów z półdystansu, co było drugim wynikiem sezonu 2024/25 w całej lidze. Dla odmiany, w lidze rumuńskiej był jednym z najskuteczniejszych graczy pod względem liczby celnych rzutów trzypunktowych po koźle (nieasystowanych).
Niezmienna w grze Manu jest za to świetna skuteczność rzutów wolnych. Już w NCAA został liderem konferencji Big 12 pod tym względem (89 proc.). Podczas gry w naszej lidze Belg wykorzystał aż 151 ze 166 rzutów (91 proc.), a pomiędzy październikiem a styczniem trafił niesamowite 48 rzutów z linii z rzędu.
INFORMACJE O KONTRAKCIE
Umowa między klubem a zawodnikiem została podpisana do końca sezonu 2026/27.
CYTATY:
Vedran Bosnić, trener Anwilu: Manu jest takim zawodnikiem, jakiego zawsze chciałem trenować. Doświadczony rozgrywający, który powinien być jednym z naszych liderów. Rozumie grę i ma świetną wizję, a przy tym wciąż pole do rozwoju.
Leo De Rycke, dyrektor sportowy Anwilu: Manu to kolejny kluczowy element naszej układanki. Cieszymy się, że możemy powitać zawodnika z dużym międzynarodowym doświadczeniem, który bardzo dobrze zna również polską ligę.
Manu wniesie do naszej drużyny takie elementy jak przywództwo, organizację oraz mentalność, w której zespół zawsze stoi na pierwszym miejscu. Jego doświadczenie, charakter oraz rozumienie gry sprawią, że będziemy silniejsi zarówno na parkiecie, jak i poza nim. Witamy w Anwilu Włocławek!
Manu Lecomte, zawodnik Anwilu: Dołączenie do takiej potęgi jaką jest Anwil Włocławek to prawdziwa przyjemność i honor. Jestem podekscytowany możliwością pracy z trenerem Verdanem, którego doświadczenie i koszykarską filozofię bardzo cenię. Nie mogę się doczekać, aż zaczniemy – dam z siebie wszystko dla klubu i kibiców.