Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Test w Gryfii

Piątek, 27 Marca 2026, 17:58, Damian Puchalski

Sobotnim rywalem Rottweilerów na gorącym terenie w hali Gryfia będzie zespół Energi Czarnych Słupsk. Nasza drużyna – chcąc włączyć się do walki o grę po sezonie regularnym – potrzebuje zwycięstw

TŁO

W sobotę, w 24. kolejce Orlen Basket Ligi, zmierzą się Anwil Włocławek i Energa Czarni Słupsk – drużyny, które po 23 występach w tym sezonie dzielą w ligowej tabeli dwa miejsca. Kibiców z Włocławka i Słupska łączy poczucie niewykorzystanego potencjału. Oba kluby reagowały zmianami trenerów – Anwil od początku stycznia prowadzi Ronen Ginzburg, a kilka tygodni po zmianie na ławce Anwilu Chorwat Ivica Skelin zastąpił Robertsa Stelmahersa w zespole naszych najbliższych rywali.

Anwil z bilansem 11-12 – mimo czterech porażek z rzędu – wciąż traci tylko dwa punkty do strefy, która gwarantuje udział w play-offs. Czarni, zawieszeni pomiędzy strefą play-in (3 punkty straty) a walką o utrzymanie (3 punkty przewagi nad GTK Gliwice), po paśmie porażek w grudniu i styczniu wygrali trzy z ostatnich pięciu meczów. W ostatniej kolejce nie dali jednak rady na trudnym terenie w Ostrowie Wielkopolskim (68:75).

W obu zespołach oprócz zmian na stanowisku głównego szkoleniowca doszło również do szeregu roszad wśród zawodników. W naszym zespole zadebiutował już Ife Ajayi, w Słupsku spodziewamy się pierwszego występu Shaqa Buchanana (obrońca, 190 cm / 29 lat). W drużynie z Pomorza również doszło do personalnych korekt w trakcie sezonu. W porównaniu z pierwszym meczem drużyn (90:81 dla Anwilu w listopadzie), w Czarnych nie ma już Donovana Ivory’ego i Jakuba Musiała, a zespół wzmocnili Samuel Hines jr (niski skrzydłowy, 197 cm / 24 lata) i Jakub Parzeński (center, 212 cm / 34 lata).

PO DRUGIEJ STRONIE BOISKA

Podstawowa rotacja Energi Czarnych Słupsk pod nieobecność powracającego do zdrowia Szymona Tomczaka (center, 201 cm / 28 lat) to dziewięciu graczy: pięciu obwodowych i czterech mogących grać na pozycjach silnego skrzydłowego i środkowego. Na pozycjach „1” i „2” wymiennie w różnych konfiguracjach grają Amerykanie Jorden Duffy (rozgrywający, 182 cm / 29 lat) i Chico Carter jr (obrońca, 193 cm / 25 lat) oraz zadomowiony w naszej lidze Łotysz Aigars Skele (obrońca, 193 cm / 34 lata). Duffy, będący w kilku ostatnich tygodniach w bardzo dobrej formie – śr. ponad 20 punktów w trzech meczach przed starciem Czarnych w Ostrowie Wlkp., nie dokończył ostatniego meczu i zszedł po siedmiu minutach gry z urazem. Na pozycji nr 3 – obok dwóch obrońców z tercetu Duffy-Carter-Skele – najczęściej powinniśmy oglądać wspomnianego Hinesa, który do końca stycznia grał na Słowacji, lub Dominika Wilczka (obrońca / skrzydłowy, 194 cm / 26 lat).

W strefie podkoszowej trener Skelin może polegać na naszym dobrym znajomym Michale Nowakowskim (silny skrzydłowy, 202 cm / 37 lat). Formację podkoszowych tworzą również Amerykanin Eral Penn (silny skrzydłowy / center, 200 cm / 27 lat) i Belg znany ze wcześniejszych występów w naszej lidze – Tim Lambrecht (silny skrzydłowy / center, 208 cm / 28 lat), wzmocnieni w styczniu poprzez angaż Jakuba Parzeńskiego. Nie tylko polski podkoszowy wracający do gry po kilkumiesięcznym rozbracie z koszykówką, ale również Lambrecht i Penn dołączali do Czarnych już w trakcie sezonu 2025/26 – odpowiednio w listopadzie i grudniu.

DRUGIE DNO

Niezaprzeczalnym podtekstem sobotniego meczu będzie występ Kacpra Borowskiego – rodowitego słupszczanina, który pierwsze swoje koszykarskie kroki stawiał w juniorskich zespołach STK Czarni Słupsk (MVP mistrzostw Polski U18 w 2010). To właśnie w Czarnych Kacper zaliczał debiut w PLK – w sezonie 2013/14, rozgrywając tam w sumie trzy sezony (2013/14 – 2015/16). Miłe wspomnienia związane z grą w Słupsku ma też Dawid Słupiński, który w rozgrywkach 2019/20 po roku przerwy wrócił z tym zespołem na najwyższy ligowy poziom, a rok później razem z beniaminkiem z Pomorza wygrał sezon regularny PLK. Dawid grał też w pamiętnym dwumeczu, który zapewnił naszej drużynie brązowe medale sezonu 2021/22, by kilka miesięcy później po raz drugi w swojej karierze zostać Rottweilerem. W drużynie ze Słupska w części sezonu 2023/24 występował także Michał Michalak.

Po drugiej stronie parkietu mamy przede wszystkim Michała Nowakowskiego – mistrza Polski 2018, zdobywcę Pucharu Polski 2019, mistrza FIBA Europe Cup z sezonu 2023 – wszystko to rzecz jasna w koszulce Anwilu Włocławek. Michał rozegrał dla naszego klubu dwa i pół sezonu i dzielił szatnię w Hali Mistrzów między innymi z Dawidem Słupińskim. Nie zapominamy również, że 8 występów dla naszego klubu w sezonie 2018/19 zaliczył Jakub Parzeński. Nieźle znają się również Aigars Skele i Michał Michalak, będący przez pewien czas graczami ostrowskiej Stali, a z zamierzchłych czasów Polonii 2011 również Michalak z Nowakowskim.

Podtekstem sobotniego meczu jest także jego temperatura. Niezależnie od pozycji drużyn w tabeli Gryfia zawsze mobilizuje się na starcia z Anwilem i nie inaczej będzie tym razem. Po powrocie Czarnych do PLK, Anwil wygrał trzy z pięciu meczów w Słupsku, w ostatnich dwóch sezonach odnosząc tam bardzo przekonujące zwycięstwa (104:86 i 83:58).

KLUCZOWY POJEDYNEK

Samuel Hines wniósł do Czarnych Słupsk sporo energii. Na pozycji nr 3 nie jest może regularnym strzelcem (13.2 pkt., 33 proc. z dystansu) ale daje drużynie aż 7.4 zb. na mecz. Aktywny jest również w obronie (1.4 prz. i 0.6 bl.). Warto przypomnieć, że jego ojciec – również skrzydłowy o podobnych parametrach (ok. 200 cm) – prawie 30 lat temu był czołowym strzelcem naszej ligi. W barwach Pogoni Ruda Śląska i w połowie sezonu w Unii Tarnów znacząco przekraczał 20 punktów na mecz. Po drugiej stronie boiska stanie najpewniej Michał Michalak, który w derbowym meczu większość swoich minut spędził na pozycji niskiego skrzydłowego. Chociaż o meczu przeciwko Twardym Piernikom chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć, nie może umknąć nam fakt, że kapitan zagrał aktywnie w ataku (19 pkt.) i był najlepszym zbierającym drużyny zapisując w protokole 9 piłek wywalczonych na deskach.

W LICZBACH

Szukając tego, co w statystykach drużynowych najbardziej odróżnia sobotnich rywali, ponownie przytoczymy sezonowe wskaźniki ofensywne: Anwil to 1. atak ligi zarówno pod względem średniej punktowej i punktów zdobywanych na 100 posiadań, Czarni klasyfikowani są pod tym względem na 11. miejscu. Rzuca się w oczy to, że słupszczanie mają najbardziej przesunięty w stronę linii 6,75 m. balans rzutów w naszej lidze (aż 44 proc. prób z gry to rzuty zza łuku). Obie ekipy trafiają ich średnio ponad 10 i to dwie z trzech najczęściej dziurawiących kosz z dystansu drużyn w Orlen Basket Lidze. Obie drużyny notują również relatywnie niski udział punktów z rzutów wolnych w swoim dorobku.

Jeśli chodzi o statystyki indywidualne naszych rywali, Jorden Duffy jest 12. strzelcem ligi (śr. 14.3, tuż przed Michałem Michalakiem – 14.1), czwartym strzelcem z dystansu (śr. 2.4 celnego rzutu), dziewiątym asystującym (śr. 5.7, trzy pozycje za Elvarem – śr. 6.4) i dziewiątym przechwytującym (śr. 1.6). Były gracz 2. ligi tureckiej a wcześniej lig Rumunii, Litwy, Serbii i Słowacji jest statystycznym liderem drużyny ze Słupska.


GDZIE I KIEDY?

Hala Gryfia, Słupsk

28 marca (sobota), godz. 15:00

Transmisja: YouTube | Radio Rottweilery z komentarzem Krzyszofa Szaradowskiego