Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Czwarta porażka z rzędu

Niedziela, 22 Marca 2026, 16:21, Damian Puchalski

W derbowym pojedynku w Hali Mistrzów nie obejrzeliśmy przełamania naszej drużyny. Goście z Torunia byli dziś lepsi od Anwilu Włocławek i wygrali 98:87.

TŁO

W derbowym meczu w ramach 23. kolejki Orlen Basket Ligi mierzyły się zespoły szukające zwycięstwa po ostatnich nieudanych meczach – trzech z rzędu w przypadku Anwilu i dwóch w przypadku Twardych Pierników. Torunianie w teorii mogą się jeszcze włączyć do walki o play-iny, aspiracje Rottweilerów sięgają wyżej, ale myśląc o pogoni za czołową szóstką, zwycięstwa – szczególnie przed własną publicznością, z zespołami niżej notowanymi w tabeli – potrzebne są Rottweilerom „od zaraz”.

Przed niedzielnym meczem czekaliśmy na debiut nowego gracza Anwilu – Ife Ajayi. Z kolei drużyna z Torunia została niedawno wzmocniona w związku z pasmem kontuzji obwodowych i drugi mecz w PLK miał zagrać Isaiah Cousins – jak się potem okazało, kluczowy gracz gości, zdobywca 30 punktów.

 

KLUCZOWY MOMENT

Nie po raz pierwszy w ostatnich tygodniach po słabej pierwszej połowie Anwil Włocławek rzucił się do odrabiania strat w drugiej części meczu. Kluczowe fragmenty gry były dwa na przestrzeni tego spotkania. Końcową część pierwszej kwarty goście wygrali 19:6 (od 17:14 do 23:33), ustawiając dalszy przebieg meczu i zmuszając Anwil do późniejszej pogoni. Gdy ta w końcu okazała się skuteczna i w drugiej minucie ostatniej części gry po celnym rzucie Trevona Allena włocławianie wyszli na prowadzenie (73:71), goście odpowiedzieli w kolejnych czterech minutach spotkania szesnastoma punktami, a Anwil tylko jednym trafieniem z dystansu Michała Michalaka (76:87). Większość z 16 punktów tej serii torunianie zdobyli rzutami zza łuku. Sam Isiah Cousins trafił trzy razy w tym okresie.

 

NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU

Najwięcej punktów dla naszej drużyny zdobył Michał Michalak, który był najlepszym strzelcem Anwilu po raz pierwszy od wysoko wygranego meczu w Wałbrzychu. Kapitan długimi fragmentami występował dziś obok dwóch innych obwodowych (na pozycji niskiego skrzydłowego) i uzbierał 19 punktów. Był też najlepiej zbierającym zawodnikiem naszego zespołu, notując 9 zbiórek.

 

DRUGI PLAN

Bartosz Łazarski zameldował się dziś na parkiecie wcześniej niż zazwyczaj – w pierwszej kwarcie meczu. W całym spotkaniu nasz młody zawodnik zdobył 5 punktów (1/1 z gry, 3/4 z linii rzutów wolnych), co jest wyrównaniem jego najlepszego wyniku tego sezonu z meczu w Ostrowie Wielkopolskim.

 

STATYSTYKA

Większość elementów statystycznych obu drużyn w niedzielnym meczu wyglądała podobnie – 57 i 55 proc. celnych rzutów za dwa, 15 i 18 punktów zdobytych z linii, 39 i 37 zbiórek, 19 i 22 asysty. Anwilowi nie pomogło 18 punktów zdobytych po szybkim ataku (tylko 4 gości), a najbardziej istotną różnicą statystyczną tego meczu były rzuty trzypunktowe – zarówno ich efektywność po stronie ataku, jak i skuteczność ich obrony. Włocławianie trafili 8 z 29 prób z dystansu (27 proc), Twarde Pierniki 12 z 28 (43 proc.), w tym 5/8 w decydującej części gry.

 

CYTAT

Znowu straciliśmy wiele punktów. Zaczęliśmy mecz od słabej obrony, w drugiej ją zmieniliśmy i wróciliśmy do gry. Potem nie trafialiśmy kilku rzutów spod kosza, podejmowaliśmy złe decyzje w kontratakach, a nasz rywal zdobywał łatwe punkty – występ Anwilu streścił po meczu trener Ronen Ginzburg. Z taką obroną – nieważne czy indywidualną, czy drużynową – wciąż mamy ten sam problem z zatrzymaniem jednego czy dwóch obrońców rywali – dodał szkoleniowiec Anwilu.

 

COMING SOON

W 24. kolejce drużyna Anwilu Włocławek w poszukiwaniu dwunastego zwycięstwa wybierze się do Słupska. Mecz z Energą Czarnymi Słupsk zagramy w sobotę 28 marca, o godzinie 15:00.

 

Anwil Włocławek – Arriva LOTTO Twarde Pierniki 87:98 (23:33, 20:20, 24:16, 20:29)

 

ANWIL: Michalak 19 (9 zb.), Wahl 16 (7 zb.), Elvar 13 (7 as.), Allen 8 (3 as.), Vucić 9, Slaughter 9, Łazarski 5, Borowski 4, Lockett 2, Ajayi 2 (5 zb.)

 

TWARDE PIERNIKI: Cousins 30 (7 zb., 8 as.), Kunc 26 (6 zb.), Langović 16, Kulig 11 (7 zb.), Smith 9 (5 zb., 7 as.), Szlachetka 4, Lipiński 2, Brenk