Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Ponownie na zwycięskiej ścieżce!

Sobota, 31 Stycznia 2026, 20:37, Damian Puchalski

Rottweilery pokonały zespół AMW Arki Gdynia 97:82 i odniosły dziesiąte zwycięstwo w sezonie.

TŁO

Zespoły do meczu w gdyńskiej Polsat Plus Arenie przystąpiły po niespodziewanych porażkach w poprzedniej kolejce. Gospodarze po 17 kolejkach byli drużyną wyżej notowaną w tabeli, a włocławski zespół potrzebował zwycięstwa, by zachować kontakt z czołową szóstką Orlen Basket Ligi.

KLUCZOWY MOMENT

Kiedy po rzutach wolnych Mike’a Okauru na pięć minut przed końcem meczu, zespół Arki Gdynia zmniejszył swoje straty do zaledwie trzech punktów (74:77), a chwilę później na linii stanął Michael Weathers, wydawało się, że nasza drużyna nie uniknie kolejnej nerwowej końcówki. Zawodnik gospodarzy przestrzelił jednak obie swoje próby, popełniając chwilę później dwa faule – zwykły na Mate Vuciciu, a następnie przewinienie techniczne. Trzy rzuty wolne na dwa punkty zamienili A.J. Slaughter i Mate Vucić, a drugi niecelny rzut Chorwata zebrał Tyler Wahl i zdobył kolejne dwa punkty. W tej sekwencji zamiast dwóch punktów gospodarzy, cztery punkty do swojego wyniku dopisali goście (74:81). Chwilę później przewaga Anwilu sięgnęła dwucyfrowych wartości i stało się jasne, że nasz zespół dopisze do swojego konta dziesiąte zwycięstwo w ligowym sezonie.

NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU

Należy wymienić tu co najmniej dwóch graczy – A.J. Slaughter „trzymał wynik” włocławskiego zespołu przez większość meczu i skończył go z dorobkiem 18 punktów (3/5 z dystansu). Zupełnie po cichu najskuteczniejszym graczem Anwilu w sobotnie popołudnie był jednak Eric Lockett – autor 21 punktów. Nasz skrzydłowy był skuteczny przede wszystkim blisko kosza (7/8 za dwa), a jedyną swoją trójkę w meczu trafił na dwie i pół minuty przed końcową syreną, wyprowadzając zespól na trzynastopunktowe prowadzenie (90:77) i w praktyce zamykając to spotkanie.

DRUGI PLAN

Obok skutecznych tego dnia A.J. Slaughtera i Erica Locketta, bardzo ważną rolę w dzisiejszym zwycięstwie odegrali włocławscy podkoszowi. Mate Vucić i Tyler Wahl zdobyli łącznie 26 punktów, zebrali 22 piłki i mieli 9 asyst (cześć z nich również między sobą). Amerykanin był wszędzie – zarówno po atakowanej, jak i po bronionej stronie parkietu, do czego przyzwyczaił już naszych kibiców. Szczególnie efektowne były jego akcje obronne przeciwko Michaelowi Weathersowi. W drużynie Anwilu zadebiutował również Trevon Allen, pokazując próbkę swojej wszechstronności w obronie i skuteczności w ataku (12 punktów w 16 minut). Nasz nowy zawodnik nie dokończył jednak meczu z powodu urazu – trzymamy kciuki, aby ten okazał się niegroźny.

STATYSTYKA

Spotkanie najlepszych w sezonie ekip pod względem rzutów dystansowych nie przyniosło gradu trójek – gospodarze trafili ich 9, goście 8. Istotną różnicą były za to akcje podkoszowe. Anwil trafił o 8 dwupunktowych rzutów więcej od rywala, notując znakomitą skuteczność w tym elemencie (28/42, czyli 66,7 proc.), jednocześnie skutecznie broniąc własnej obręczy (49 proc. za dwa w wykonaniu Arki). Co może okazać się ważne w końcowym rozrachunku, nasz zespół odrobił dziesięcipunktową stratę z meczu rozegranego w pierwszej rundzie. Pozwoli to wyprzedzić Anwilowi zespół z Trójmiasta w przypadku tego samego bilansu na koniec sezonu zasadniczego.

CYTAT

To był najlepszy nasz mecz odkąd prowadzę zespół. Walczyliśmy na tablicach, trafialiśmy rzuty wolne – w przeciwieństwie do poprzedniego spotkania. Mieliśmy nakreślony plan i przez większość spotkania trzymaliśmy się go. To naprawdę duże zwycięstwo dla klubu. Teraz musimy to kontynuować - podsumował mecz trener Ronen Ginzburg.

COMING SOON

Kolejny mecz Rottweilery rozegrają ponownie na wyjeździe – 7 lutego (w sobotę) o godz. 17:30, przeciwko drużynie MKS Dąbrowa Górnicza.

AMW Arka Gdynia – Anwil Włocławek 82:97 (20:20, 23:31, 18:16, 21:30)

ARKA: Zyskowski 23, Okauru 15 (12 zb., 6 as.), Łączyński 12 (6 as.), Garbacz 6, Barrett 4, Hrycaniuk 4, Ramey 3 (6 as.), Ljubicić 2, Kowalczyk

ANWIL: Lockett 21, Slaughter 18 (5 zb.), Vucić 14 (12 zb.), Wahl 12 (10 zb., 6 as.), Allen 12, Mucius 10, Fridriksson 5 (6 as.), Borowski 5, Kołodziej, Łazarski