Trwa seria wyjazdów. Anwil Włocławek, idąc za ciosem, w sobotnie popołudnie zmierzy się z Tauronem GTK Gliwice.
TŁO: W pierwszym starciu obu drużyn w tym sezonie Anwil zdemolował rywala, wygrywając 93:58. W ostatniej kolejce Rottweilery w dobrym stylu rozpoczęły rundę rewanżową, pewnie pokonując na gorącym terenie Górnik Zamek Książ Wałbrzych 86:61. Włocławianie jadą do Gliwic po 18. zwycięstwo w historii rywalizacji.
OBECNIE: Po niezadowalających wynikach oraz słabej grze zespołu w Gliwicach zdecydowano się na zmianę na stanowisku pierwszego trenera. Borisa Balibreę zastąpił Serb Nebojsa Vidic. W debiucie pod jego wodzą GTK odniosło porażkę z Tasomixem Rosiek Stalą Ostrów Wielopolski 73:76. Gliwiczanie zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z zaledwie trzema zwycięstwami. Dotychczas pokonali jedynie drużyny: Miasto Szkła Krosno, Dziki Warszawa oraz PGE Start Lublin.
SKŁAD: K.J. Jackson miał już okazję grać przeciwko Anwilowi w tym sezonie. Amerykanin do połowy grudnia reprezentował barwy PAOK-u Saloniki, z którym włocławianie rywalizowali w fazie grupowej FIBA Europe Cup. Rozgrywający dobrze wszedł w nowy zespół, notując średnio 12,6 punktów na mecz w pięciu występach. Obwodowi Anwilu nie mogą pozwolić mu na rozwinięcie skrzydeł. Postrachem pod koszem jest Wesley Gordon, lider kwalifikacji zbiórek w całej lidze (śr. 9,6 na mecz), który dodatkowo imponuje wysoką skutecznością w rzutach spod kosza (73% za 2). Już czterokrotnie w tym sezonie Amerykanin notował double-double.
Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją do gry powrócił silny skrzydłowy Jaiden Delaire. W 16. kolejce zaliczył solidny powrót, zdobywając 12 punktów i 10 zbiórek. W walce o zbiórki zapowiada się ciekawy pojedynek Amerykanów z duetem Vucić – Wahl. Ważną postacią w rotacji jest również Kuba Piśla. W ostatnich czterech spotkaniach Polak wychodził w pierwszej piątce i zdobywał ponad 12 punktów w meczu.
STATYSTYKA: Zespół ma wyraźne problemy z dzieleniem się piłką - zaledwie 14,5 asysty na mecz, co jest najgorszym wynikiem w lidze. Ofensywa gliwiczan opiera się głównie na indywidualnych akcjach, a brak płynnej gry zespołowej współpracy przekłada się na niską skuteczność punktową (śr. 79,3 na mecz, najmniej w całej lidze).
KIEDY I GDZIE: 24 stycznia, godz. 15:30, Prezero Arena Gliwice. Transmisja telewizyjna na YouTube na kanale ORLEN Basket Ligi oraz w Radio Rottweilery z komentarzem Krzysztofa Szaradowskiego.