Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Nieskuteczna pogoń w drugiej połowie

Poniedziałek, 22 Grudnia 2025, 22:22, Natalia Dwornikowska

Anwil Włocławek przegrał z Zastalem Zielona Góra 82:91. Rottweilery goniły w trzeciej kwarcie, lecz to zielonogórzanie zachowali zimną krew w końcówce spotkania.

TŁO: Tuż przed krótką przerwą świąteczną kibiców czekała rywalizacja w Zielonej Górze. Rywale przed meczem mieli bilans 5:5, a włocławianie - 6:4. Obie drużyny plasowały się w środku tabeli.

KLUCZOWY MOMENT: Po bardzo skutecznej trzeciej kwarcie, na kluczową kwartę włocławianie wychodzili ze stratą tylko czterech punktów (70:66). Choć do przerwy Zastal prowadził bardzo wyraźnie, przed ostatnią odsłoną wszystko było jeszcze otwarte. Niestety, w najważniejszym momencie gospodarze - głównie rękoma Chavaughna Lewisa i Jayvona Maughmera - grali skutecznie zarówno w obronie, jak i w ataku. I ostatecznie wygrali 91:82.

NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU: A.J. Slaughter zdobył najwięcej punktów w drużynie – 20 oczek w 21 minut na parkiecie (6/9 za trzy). Miał znakomity moment w trzeciej kwarcie – jego trzy trójki zniwelowały straty do czterech punków. Dodatkowo rozdał trzy asysty, zanotował jedną zbiórkę oraz przechwycił dwie piłki. 

DRUGI PLAN: Drugim strzelcem zespołu był Michał Michalak, który do 13 punktów dołożył pięć zbiórek. W czwartej kwarcie trafił dwie celne trójki, które mogły odwrócić losy spotkania. Elvar Fridriksson nie bał się kontaktu z rywalem i próbował wjeżdżać pod kosz, lecz dobra obrona gospodarzy mu to skutecznie utrudniała. Zdobył 11 punktów, wymuszając cztery faule (5/5 na linii rzutów wolnych) oraz rozdał osiem asyst. Nijal Pearson dał wsparcie z ławki – zanotował 10 punktów (4/7 z gry), cztery zbiórki i sześć asyst. 

STATYSTYKA: Choć różnica w punktach za dwa nie była aż taka widoczna – Zastal 56%, Anwil 53% - to zielonogórzanie byli zdecydowanie lepsi pod koszem. Wykorzystywali swoje atuty w pomalowanym, zdobywając łącznie aż 50 punktów, podczas gdy Rottweilery tylko 22.

CYTAT: - Gratulacje dla zespołu z Zielonej Góry i trenera Miłoszewskiego. Wiedzieliśmy, że Zastal gra agresywną obronę i przygotowywaliśmy się na to. Kluczem była kontrola piłki. Starty i małe błędy sprawiły, że nie mogliśmy do końca złapać rytmu w tym spotkaniu. Udało nam się odrobić wynik w trzeciej kwarcie, ale w końcówce zabrakło nam sił. Graliśmy też z drobnym urazem Erica Locketta, co miało przełożenie na czwartą kwartę, w której nie mogliśmy utrzymać rytmu w obronie - podsumował spotkanie trener Grzegorz Kożan.

COMING SOON: Hit kolejki w świątecznym klimacie. Anwil Włocławek w drugi dzień Świąt zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:30. 

 

Zastal Zielona Góra - Anwil Włocławek 91:82 (26:23, 27:16, 17:27, 21:16)

 

ZASTAL: Lewis 31, Garrison 15, Fayne 13, Maughmer 13, Cartier 6, Mazurczak 6, Szumert 5, Sulima 2, Matczak 0, Woroniecki 0

ANWIL: Slaughter 20, Michalak 13, Fridriksson 11, Pearson 10, Mucius 9, Lockett 8, Kołodziej 7, Borowski 2, Słupiński 2