Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Zwycięstwo zgodnie z planem

Niedziela, 14 Grudnia 2025, 21:00, Becky Abbott

Anwil Włocławek pokonał Miasto Szkła Krosno 99:93. Mimo pogoni rywali w końcówce, zwycięstwo zostało w Hali Mistrzów.

TŁO: Starcie z beniaminkiem wracającym do ORLEN Basket Ligi po sześciu latach miało dla obu stron szczególne znaczenie. Zarówno włocławianie, jak i goście przystępowali do tego meczu po przegranych spotkaniach, dlatego byli zmotywowani, by poprawić nastroje swoje i kibiców.

KLUCZOWY MOMENT: Na pięć minut przed końcem spotkania Anwil wyszedł na 18-punktowe prowadzenie (95:77). Dobra defensywa zespołu wymusiła stratę, Michał Michalak uruchomił akcję, która zakończyła się trafieniem Michała Kołodzieja, a dodatkowo - skrzydłowy był jeszcze faulowany. Dzięki temu Rottweilery spokojnie dokończyły mecz, mimo ambitnej walki beniaminka w ostatnich minutach.

NAJLEPSZY W ANWILU: To był wieczór Elvara Fridrikssona. Islandzki rozgrywający zanotował swoje pierwsze double-double w sezonie! 16 zdobytych punktów (6/11 z gry) i 10 asyst pokazało, że Elvar doskonale czuł tempo meczu i wiedział, kiedy skończyć akcje samemu, a kiedy przekazać piłkę kolegom z drużyny. Oprócz tego zanotował po trzy zbiórki i przechwyty.

DRUGI PLAN: Najlepiej punktującym zawodnikiem naszej drużyny był Michał Michalak, który zdobył 18 oczek, z czego 3/6 za dwa i 4/7 za trzy. Do tego odnotował po cztery asysty i zbiórki. Motorem napędowym drużyny był A.J. Slaughter - po wejściu na boisko w drugiej kwarcie zdobył dwie trójki z rzędu, co skutecznie pozwoliło drużynie złapać lekkość. Mecz skończył z 11 punktami, trzema asystami i dwiema zbiórkami. Nie można nie wspomnieć w tym miejscu o Michale Kołodzieju – w 18 minut zdobył 12 punktów (5/7 za dwa i 1/1 za trzy), notując przy tym trzy zbiórki i asystę.  

STATYSTYKA: Kluczowa okazała się różnica w rzutach za 2 punkty. Włocławianie wykorzystali swoje atuty i notowali w tym aspekcie skuteczność na poziomie 54% (25/46), podczas gdy goście z Krosna mieli problem z wykończeniem akcji, trafiając zaledwie 15 z 35 rzutów z bliższej odległości. Idealnie odzwierciedlają to punkty zdobyte z pomalowanego - Anwil zdobył ich aż 48, przy zaledwie 26 rywali.

CYTAT: - Spotkanie zaczęliśmy nerwowo, nie trafiając otwartych rzutów. Później odnaleźliśmy swój rytm, w tym i ten defensywny. Znaleźliśmy słabszy punkt zespołu z Krosna – hiszpański pick and roll, dzięki któremu udało nam się trochę po punktować. W tym miejscu przede wszystkim chciałbym pogratulować moim zawodnikom, bo na parkiecie było widać ich zaangażowanie. Rzucali się na parkiet i po piłkę, robili małe rzeczy i tego chłopakom na pewno nie można zabrać. Chciałbym im za to bardzo podziękować. Cieszę się, że wygraliśmy – podsumował trener Grzegorz Kożan.

COMING SOON: 22 grudnia o godzinie 19:00 Rottweilery zagrają kolejne wyjazdowe spotkanie z Zastalem Zielona Góra.

 

Anwil Włocławek – Miasto Szkła Krosno 99:93 (18:20, 34:27, 27:18, 20:28)

 

ANWIL: Michalak 18, Fridriksson 16, Lockett 13, Kołodziej 12, Mucius 11, Slaughter 11, Słupiński 10, Borowski 6, Łazarski 2, Pearson 0

MIASTO SZKŁA: Watson 18, Bockler 16, Jackson III 14, Jankowski 14, Radić 11, Hensley 10, Wójcik 4, Łałak 3, Góreńczyk 2, Chrabota 0