Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Zmień język:

Rottweilery groźniejsze niż Lwy

Wtorek, 04 Listopada 2025, 23:36, Natalia Dwornikowska

Ważne zwycięstwo w FIBA Europe Cup. Po świetnym meczu, Anwil Włocławek pokonał niemiecką drużynę w Hali Mistrzów 84:65.

TŁO: Rottweilery musiały wygrać spotkanie z Brunszwikiem, żeby myśleć o awansie z grupy. Natomiast zwycięstwo rywali, dawało im gwarancję udziału w dalszej fazie.

KLUCZOWY POCZĄTEK: Pomimo nieobecności Mate Vucicia, zawodnicy Anwilu wyszli na parkiet bardzo zmotywowani. Cały zespół był zdeterminowany, by udowodnić, że nawet w okrojonym składzie potrafi wygrywać. Choć pierwsze punkty w spotkaniu padły dopiero po dwóch minutach gry, Anwil ruszył z wysokiego „C”, w żaden sposób nie pozwalając rywalom rozwinąć skrzydeł. Duet Amerykanów Isaiah Mucius - Eric Lockett zagrał koncertowo i  przede wszystkich to po ich trafieniach tablica pokazała 14:0. Rywale swoje pierwsze punkty zdobyli dopiero niecałe cztery minuty do końca pierwszej kwarty.

KLUCZOWY MOMENT: Drużyna Grzegorza Kożana zdawała sobie sprawę, że Brunszwik to zespół klasowy i łatwo nie odpuści. Goście złapali rytm w trzeciej kwarcie i zniwelowali przewagę, zdobywając siedem punktów z rzędu (42:36). Serię przerwały dwa punkty Dawida Słupińskiego, jednak kolejną trójkę dołożył Luka Ščuka (46:42). Wówczas ważne punkty zdobył Nijal Pearson - najpierw zdobył dwa oczka z linii rzutów wolnych, a następnie celną trójkę (51:44). Dzięki trafieniom A.J. Slaughtera oraz dwóm celnym rzutom wolnym Isaiaha Muciusa, gospodarze odskoczyli na 11 punktów.

NAJSKUTECZNIEJSZY W ANWILU: Dawid Słupiński znów to zrobił! Przed starciem było wiadomo, że wiele będzie zależeć właśnie od niego. Pod nieobecność Vucicia Polak rozegrał 27 minut, zdobył 15 punktów i zanotował najwyższy współczynnik efektywności: +20. Słupek trafił wszystkie rzuty z gry 4/4 i dołożył trójkę w końcówce spotkania, a także miał siedem zbiórek i jeden przechwyt. 

Tyle samo punktów uzbierał Isaiah Mucius. Amerykanin otworzył mecz celną trójką - w sumie w meczu miał 3/4, łącznie 5/6 z gry. Zebrał sześć piłek, miał jeden przechwyt i dwa bloki.

DRUGI PLAN: Eric Lockett świetnie wszedł w spotkanie. Amerykanin w pierwszej kwarcie w zaledwie siedem minut zdobył 11 punktów. Zaczął od celnej trójki, później wykończył akcję sam na sam z koszem i zaliczył efektowny wsad. Ostatecznie zakończył mecz z dorobkiem 14 punktów, trzech zbiórek oraz czterech asyst i przechwytów.

A.J. Slaughter zagrał solidne zawody - w 13 minut zdobył dziewięć punktów, miał dwie zbiórki oraz po jednej asyście, przechwycie i bloku. Dobrą zmianę dał także Nijal Pearson - trafił ważne rzuty w trzeciej kwarcie, które pozwoliły złapać oddech i odskoczyć od rywali.

Warto odnotować także bardzo skuteczną postawę w walce o zbiórki Michała Kołodzieja - polski skrzydłowy mial ich najwięcej w Anwilu (osiem) w 15 minut gry.

STATYSTYKA: Anwil świetnie otworzył i zamknął to spotkanie - 27 punktów w pierwszej kwarcie i 29 w ostatniej. Jednak to nie ofensywa była kluczowa, a obrona. Włocławianie nie pozwolili Lwom otworzyć się w ataku: rywale w żadnej kwarcie nie przekroczyli bariery 18 punktów, a dodatkowo: mocna, zespołowa defensywa Anwilu wymusiła aż 19 strat przeciwników. 32 procent skuteczności z gry drużyny przyjezdnej nie wzięło się znikąd. To praca całej ekipy Rottweilerów. 

CYTAT: - Jestem dumny z moich graczy. Wszystkich bez wyjątku, choć oczywiście należy wspomnieć o świetnej postawie i pracy wysokich, którzy pod nieobecność Mate musieli wziąć na swoje barki jego minuty i skuteczność. Dali z siebie bardzo dużo, walczyli twardo, poświęcali swoje ciało i jestem z nich bardzo dumny - powiedział trener Grzegorz Kożan.

COMING SOON: W sobotę, 8 listopada do Włocławka przyjedzie wicemistrz Polski - PGE Start Lublin. Mecz rozpocznie się o godz. 20:15. 

Anwil Włocławek - Basketball Löwen Brunszwik 84:65 (27:13, 15:16, 13:18, 29:18)

Anwil: Mucius 15, Słupiński 15, Lockett 14, Fridriksson 9, Pearson 9, Slaughter 9, Michalak 6, Łazarski 5, Furmanavicius 2, Borowski 0, Kołodziej 0

Brunszwik: Njie 15, N'Guessan 10, Scuka 10, Worthy 7, Schroder 6, Sherfield 6, Flanigan 5, Zylka 3, Holloway 2, Braun 1