Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Przedmeczówka: KB Bashkimi Prizren (rewanż)

Wtorek, 30 Września 2025, 14:55, Sebastian Falkowski

Rottweilery mają pięć punktów do odrobienia i wielką motywację, by awansować do FIBA Europe Cup. W środowy wieczór rewanż Anwilu Włocławek z kosowskim KB Bashkimi Prizren.

TŁO: Drużyna wróciła z Kosowa i przez ostatnie dni ciężko pracowała nad formą. Do stuprocentowego awansu potrzeba zwycięstwa w dwumeczu, czyli wygranej różnicą większą niż pięć oczek. Istnieje też możliwość awansu jako jeden z „lucky loserów”, ale nikt we Włocławku nie bierze pod uwagę opcji przegranej.

POPRZEDNI MECZ: Rottweilery po dobrym początku starcia zgubiły swój rytm. Zespół pozwolił rywalom na kilka łatwych trafień z kontr. 18 strat, tylko 15/23 z linii oraz 6/24 z dystansu to zdecydowanie elementy, które należy poprawić w środę w Hali Mistrzów. Faktem jest też jednak, że ekipa odrobiła straty i choć w końcówce nie domknęła spotkania, poprawiła swoją sytuację przed rewanżem.

SKŁAD: Najwięcej punktów dla przeciwników zdobył Isaiah Cousins, który do 21 oczek dodał siedem zbiórek (sześć w ataku), trzy asysty i przechwyt. W ostatnich minutach jego trafienia były kluczowe. Sprytny obrońca spędził na parkiecie ponad 35 minut - jego poczynania, szczególnie na deskach, trzeba ograniczyć. W końcówce ważna była również postawa Kyana Andersona. Łącznie miał 13 punktów, siedem asyst oraz zbiórkę. Grał blisko 28 minut, a w statystyce +/- zanotował +10. Trzeci z Amerykanów - Jeremiah Bailey - do 16 oczek dołożył pięć zbiórek, trzy przechwyty i dwie zbiórki. Drużyna musi być czujna i nie pozwolić mu na dokładanie łatwych trafień.

BILETY: Wejściówki są jeszcze dostępne - zapraszamy na platformę kkwloclawek.abilet.pl. Drużyna potrzebuje Waszego wsparcia. Jeśli bilety nie sprzedadzą się w internecie, zapraszamy do kas Hali Mistrzów na dwie godziny przed startem pojedynku. 

CYTAT: - Naszym największym mankamentem były straty. Oczywiście błędy w koszykówce się zdarzają, ale najbardziej martwiła liczba niewymuszonych strat, bez nacisku rywali. Musimy to zdecydowanie poprawić, podobnie jak wygrywanie piłek 50 na 50. Przy nieco podciętych skrzydłach zaczęliśmy grać indywidualnie, lekko bić głową w mur. W okresach dobrej gry nieźle dzieliliśmy się piłką. Jeśli poprawimy decyzyjność, będziemy w stanie nawiązać walkę o dużo lepszy wynik - mówi trener Grzegorz Kożan. 

KIEDY, GDZIE?: Hala Mistrzów, środa 1 października o godz. 18:30. Transmisja internetowa na kanale FIBA Basketball, zapraszamy też do Radia Rottweilery.