Anwil Włocławek po raz trzeci zwyciężył Turniej o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Rottweilery grały skutecznie i konsekwentnie, w finale pokonując Arrivę Polski Cukier Toruń 87:76.
Włocławianie zagrali ładnie w sobotnim półfinale, ale zostawili coś dla kibiców również na niedzielę. Świetnie w spotkanie wszedł Isaiah Mucius. Amerykanin w okresie przygotowawczym czaruje. Dziś zdobył pięć z pierwszych siedmiu punktów ekipy. Po tym, jak zagrał sam z piłką w kontrze, na tablicy pokazał się wynik 11:4.
Dzięki dobrym zachowaniom defensywnym Erica Locketta czy Nijala Pearsona, Anwil sukcesywnie oddalał się od rywali. Dwie trójki z rzędu A.J-a Slaughtera (17:6) tylko to utwierdziły. Lockett zatańczył z torunianami pod koniec pierwszej kwarty, a na start drugiej tym samym popisał się Mucius. Coraz więcej atletyzmu pokazywał Justas Furmanavicius. Można śmiało zakładać, że Litwin w najbliższym sezonie wiele razy poderwie Halę Mistrzów.
Po pierwszej połowie Anwil prowadził 43:34 (trójka przeciwników niemal z połowy boiska zmniejszyła straty równo z syreną).
Koniec pierwszej połowy - 43:34 dla Rottweilerów #plkpl pic.twitter.com/rKK5DA7U01
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) September 7, 2025
Arriva Polski Cukier wrzucił wyższy bieg po przerwie. Rywale zniwelowali różnicę nawet do trzech oczek. W tym momencie właściwie zareagowali Furmanavicius czy Kacper Borowski. Po akcjach podkoszowych Michała Kołodzieja i Isaiaha Muciusa, Rottweilery ponownie odskoczyły (63:56).
Gdy torunianie próbowali się zbliżyć, kilka razy fenomenalnie zagrał A.J. Slaughter (m.in. trójka przez ręce z rogu na 73:63). Po chwili rzut z dystansu dołożył też Lockett, który w dzisiejszym meczu był wszędzie. Dużą aktywność pokazał również w czwartej kwarcie, gdy raz po raz wymuszał przewinienia.
Ostatni fragment spotkania to podanie za plecami Mate Vucicia do Isaiaha Muciusa (z potężnym wsadem), czy wjazd na kosz Pearsona, zakończony celną „świecą” nad dwoma rywalami.
Ostatecznie Anwil wygrał 87:76 i tym samym zwyciężył w turnieju. Rottweilery grały zespołowo, cały czas szukały się na parkiecie i pomagały w defensywie.
Nijal Pearson był najskuteczniejszy. Skończył pojedynek z 19 oczkami (5/9 za dwa, 3/5 za trzy), trzema zbiórkami oraz asystą. Isaiah Mucius zdobył 16 punktów, dodał siedem zbiórek, trzy asysty i przechwyt. A.J. Slaughter obok 16 oczek miał też dwa przechwyty i zbiórkę. 13 punktów, pięć asyst, cztery zbiórki i trzy przechwyty - to linijka Erica Locketta.
W meczu o 3. miejsce Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz pokonała KSK Qemeticę Noteć Inowrocław 86:70 i tym samym zajęła trzecie miejsce w turnieju.
Anwil Włocławek - Arriva Polski Cukier Toruń 87:76 (24:14, 19:20, 22:25, 22:17)
Anwil: Pearson 19, Mucius 16, Slaughter 16, Lockett 13, Furmanavicius 8, Borowski 6, Kołodziej 4, Łazarski 3, Vucić 2, Pabijan 0
Turniej o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Półfinały:
Arriva Polski Cukier Toruń - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 92:71
Anwil Włocławek - KSK Qemetica Noteć Inowrocław 84:67
Mecz o 3. miejsce
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz - KSK Qemetica Noteć Inowrocław 86:70
Finał
Anwil Włocławek - Arriva Polski Cukier Toruń 87:76
Mocny akcent na zakończenie Anwil Włocławek wygrywa z @TwardePierniki 87:76 #plkpl pic.twitter.com/6SRGnvTZlS
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) September 7, 2025