Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Pożegnanie z Kapitanem

Wtorek, 17 Czerwca 2025, 9:28, Michał Fałkowski

Kończy się pewna epoka. Kamil Łączyński w najbliższym sezonie nie będzie reprezentował barw Anwilu Włocławek. Cóż powiedzieć… Dziękujemy za wszystko!

Osiem sezonów, dwa mistrzostwa Polski, tytuł MVP Finałów, brąz, Superpuchar Polski, triumf w FIBA Europe Cup oraz ENBL, a także miano najlepszego asystującego w historii Klubu… Dorobek osiągnięć Kamila Łączyńskiego w Anwilu Włocławek jest ogromny. Tak jak ogromne jest jego serce do gry i emocje, które zostaną w naszych wspomnieniach.

Tworzenie tego typu komunikatów nigdy nie jest łatwe. Przechodząc jednak do meritum: pomimo oferty przedłużenia kontraktu na dwa kolejne sezony, Kamil Łączyński podjął inną decyzję, którą przychodzi nam po prostu uszanować. 

- Niezależnie od jakichkolwiek innych okoliczności, chcieliśmy kontynuować współpracę z Kamilem. Z przyczyn, które wszyscy znają: to kapitan, to ikona i podpora naszej drużyny od wielu lat. W związku z tym rozmawialiśmy o współpracy do czerwca 2027 roku. Koniec końców, Kamil wybrał inną drogę, przedkładając względy rodzinne nad wysokość i długość kontraktu. Szanuję to i nie pozostaje mi nic innego, jak w imieniu całej organizacji życzyć mu zdrowia i powodzenia. Jego wkład w sukcesy KK Włocławek nie podlega dyskusji - mówi Prezes Zarządu Klubu, Łukasz Pszczółkowski. 

Kamil Łączyński po raz pierwszy związał się z Anwilem Włocławek latem 2015 roku. W trzecim swoim sezonie doprowadził Rottweilery do mistrzostwa kraju, samemu będąc wybranym najlepszym graczem finałów. Rok później ponownie zawiesił złoto na szyi. Gdy latem 2021 wracał po dwuletniej przerwie, nie mógł przewidzieć, że przed nim wyjątkowy sukces - historyczny dla polskiej koszykówki triumf w FIBA Europe Cup. W minionym sezonie Łączyński dołożył inną cegiełkę do swojego dorobku - został najlepszym asystującym w historii naszego Klubu. 1915 to wynik, którego nikt długo nie pobije.

- Sezon 2024/2025 był moim ostatnim w niebiesko-biało-zielonych barwach. Za mną osiem niezwykłych lat. Chciałbym z tego miejsca podziękować serdecznie wszystkim kibicom oraz pracownikom klubu, z prezesem Łukaszem Pszczółkowskim na czele. Dziękuję każdemu z osobna za wsparcie, za zaufanie, słowem: za wszystko. Życie pisze różne scenariusze, na pewno to nie jest pożegnanie, mówię wszystkim „Do zobaczenia!” - komentuje Kamil Łączyński.

8 lat. 282 mecze w PLK, 350 meczów łącznie. 

Dziękujemy!