W poniedziałkowe popołudnie Anwil Włocławek rozegrał w Hali Mistrzów sparing z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Rywale zwyciężyli 99:95.
Przerwa reprezentacyjna powoli dobiega końca. Po Pekao S.A. Pucharze Polski drużyna dostała kilka dni wolnego, ale zawodnicy wrócili już na wysokie obroty. Wszak w sobotę 1 marca Anwil Włocławek zmierzy się na wyjeździe z PGE Spójnią Stargard.
W poniedziałkowe popołudnie, w ramach jednostki treningowej, Rottweilery stanęły w szranki z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Z uwagi na złe warunki atmosferyczne opóźnił się lot do Polski trenera Selcuka Ernaka - pod jego nieobecność drużynę poprowadził Marcin Woźniak. Na ławce zabrakło także Grzegorza Kożana - dziś trzymamy kciuki za trenera i całą reprezentację Polski w meczu z Macedonią.
Z powodu przerwy kadrowej w składzie włocławian zabrakło także Michała Michalaka, Luke’a Petraska i Luke’a Nelsona.
MKS zaczął spotkanie mocno - przeciwnicy prowadzili 7:0. Dwoma trójkami odpowiedział na to Kamil Łączyński, a kontry wykończyli Karol Gruszecki i Krzysztof Sulima, co sprawiło, że włocławianie przejęli kontrolę. Po pierwszej kwarcie Rottweilery wygrywały 23:22.
Po pierwszej kwarcie prowadzimy 23:22 #plkpl pic.twitter.com/7OleWoTzOE
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) February 24, 2025
Druga część spotkania to trafienia Ryana Taylora, DJ-a Funderburka czy Justina Turnera. Drużyna korzystała z błędów przeciwników i biegała do kontr (14:6 w punktach ze strat). Po 20 minutach na tablicy było 50:46.
Do przerwy 50:46 dla Rottweilerów #plkpl pic.twitter.com/9kkucclach
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) February 24, 2025
W trzeciej kwarcie mocniej swoją obecność zaznaczył P.J. Pipes. Ładnym wsadem popisał się Gruszecki, a pod koszem kilka razy nieźle zachowali Nick Ongenda czy Ronald Jackson Jr. Przed ostatnimi 10 minutami Anwil miał jedno oczko zaliczki (72:71).
Po trzech kwartach na tablicy 72:71 dla Anwilu #plkpl pic.twitter.com/icVGCLLEVQ
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) February 24, 2025
Czwarta kwarta przyniosła ofensywne przełamanie dąbrowian. Rywale przechylili szalę na swoją stronę i choć w samej końcówce Rottweilery odrobiły straty (m.in. za sprawą trafień DJ-a Funderburka), ostatecznie wygrana powędrowała na konto MKS-u.
Koniec sparingu we Włocławku - po wyrównanym meczu rywale zwyciężyli 99:95 Przed nami kilka dni treningów - w sobotę spotkanie w Stargardzie ✊#plkpl pic.twitter.com/rhzutEYowz
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) February 24, 2025
Wynik ma drugorzędne znaczenie - Anwil grał w osłabieniu, a głównym celem było przetestowanie zagrywek i schematów defensywnych. Przed zespołem kilka dni treningów. W sobotę wyjazdowy pojedynek z PGE Spójnią Stargard.
Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 95:99 (23:22, 27:24, 22:25, 23:28)
Anwil: Łączyński 16, Funderburk 15, Turner 12, Gruszecki 11, Ongenda 11, Taylor 10, Pipes 8, Sulima 7, Jackson Jr. 4, Łazarski 1