W meczu z MHP RIESEN Ludwigsburg Justin Turner nabawił się urazu mięśnia dwugłowego. Dobrą wiadomością jest, że zawodnika nie czeka długa przerwa.
W jednej z ofensywnych akcji środowego spotkania Justin Turner nabawił się urazu i po zejściu z parkietu nie wrócił już do gry.
Informujemy, że po przejściu niezbędnych badań w czwartek, mamy pewność, że absencja amerykańskiego koszykarza nie będzie długotrwała.
Koszykarz nie zagra na pewno w Lublinie, a że prognoza lekarska odnośnie przerwy od treningów stanowi o kilku, maksymalnie kilkunastu dniach, wszystko będzie kwestią zdolności organizmu gracza do regeneracji.
Nasz koszykarz już podjął pracę ze sztabem medycznym, aby jak najszybciej być gotowym wrócić do parkiet.