Pierwszy mecz z MHP RIESEN Ludwigsburg nie ułożył się po myśli Rottweilerów, ale wsparcie kibiców na własnym terenie może okazać się bardzo istotne w walce o zwycięstwo.
TŁO: Przed tygodniem włocławianie odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w drugiej rundzie Pucharu Europy FIBA, co oznacza, że dalej są w grze i zachowali szansę na awans do fazy pucharowej rozgrywek.
SYTUACJA W GRUPIE: MHP RIESEN Ludwigsburg jest liderem tabeli z trzema zwycięstwami. W pierwszym starciu z Anwilem rywalizacja była wyrównana, jednak to niemiecki zespół przechylił szalę na swoją stronę, wygrywając 86:81. Fribourg Olympic i Spirou Basket, podobnie jak Anwil, mają bilans 1:2, co oznacza, że każdy zespół ma szansę na wyjście z grupy. Włocławianie muszą być jednak bardziej skuteczni niż w pierwszej rundzie drugiego etapu, aby zrealizować cel, jakim jest awans do kolejnej fazy.
PRZECIWNIK: Od momentu pierwszego meczu z Anwilem, niemiecki zespół wygrał dwa spotkania w rozgrywkach FIBA, a i na krajowym podwórku prezentuje się całkiem nieźle - bilans 9-7 daje drużynie siódme miejsce w tabeli. Wymieniany jako jeden z faworytów do sukcesu w FIBA Europe Cup, MHP RIESEN liczy, że już we Włocławku niemalże zagwarantuje sobie awans z pierwszego miejsca w tabeli.
W Niemczech mieliśmy swoją szansę, ale zabrakło nam skuteczności w końcówce. Zrobimy wszystko, by w domu odwrócić kartę
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) January 13, 2025
Rottweilery chcą rewanżu #plkpl #FIBAEuropeCup pic.twitter.com/pfm1iQu1Ya
SKŁAD RYWALA: Największa bronią rywali jest fizyczność i atletyzm, co nasz zespół mocno odczuł w pierwszym spotkaniu. Cała drużyna gra mocno w obronie, stosuje wysoki pressing, naciska przeciwników, a do tego „idzie" mocno na zbiórkę.
Jeśli chodzi o indywidualne poczynania, pierwszym strzelcem zespołu jest Justin Simon, który swoimi dryblingami jest w stanie nie tylko zmylić rywala i wykończyć akcje, ale również świetnie podać (śr. 12,8 punktu, sześć zbiórek, prawie trzy asysty na mecz). Najskuteczniejszym zawodnikiem w pierwszym meczu przeciwko Anwilowi był Ezra Manjon-Van Ewyk, który miał 28 punktów, cztery zbiórki i jedną asystę (śr. 12,9 punktu, prawie trzy zbiórki i ponad cztery asysty na mecz). Warto zwrócić uwagę także na grę Joela Scotta (ponad 61% skuteczności za dwa) oraz Huntero Maldonado (śr. 9.1 punktu, 5,4 zbiórki na mecz).
Przewidywana pierwsza piątka: Ezra Manjon-Van Ewyk – Justin Simon – Joel Scott - Deane Williams - Huntero Maldonado
KIEDY, GDZIE?: Środa 15 stycznia, godz. 17:30, Hala Mistrzów. Transmisja telewizyjna w TVP Sport oraz w Radiu Rottweilery.
— Klub Koszykówki Włocławek (@Anwil_official) January 14, 2025
Gdzie będziecie śledzić jutrzejsze spotkanie? Hala Mistrzów, TVP Sport czy Radio Rottweilery❓
@piotrkieplin #plkpl #FIBAEuropeCup pic.twitter.com/NPF80PvmIS