Luke Nelson oraz Justin Turner nie dokończyli meczu ze Spirou Basket z powodu urazów. Szczęśliwie, dolegliwości obu koszykarzy nie oznaczają długiej przerwy od gry.
Brak podstawowego rozgrywającego Luke’a Nelsona oraz ważnego zawodnika rotacji Justina Turnera z pewnością miał wpływ na ostateczny wynik meczu ze Spirou Basket. Obaj obcokrajowcy urazów doznali w pierwszej części spotkania i w drugiej nie mogli pomóc zespołowi.
Informujemy, że obaj zawodnicy przeszli już niezbędne badania w czwartek rano i wiemy, że urazy mięśniowe, których się nabawili, nie stanowią o długotrwałej przerwie.
Obu graczy czeka co prawda krótki odpoczynek od koszykówki, aczkolwiek powrót do sprawności nie powinien zająć - zarówno w przypadku Luke’a, jak i Justina - więcej, niż kilka-kilkanaście dni.
Trzymamy kciuki za obu naszych zawodników, a wszystkich kibiców zapraszamy na sobotni mecz z Tauronem GTK Gliwice.